Bestie jurajskie, czyli skandal w Ordo Iuris [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 lutego 2022, 18:20
gazety prasa media
Shutterstock
Sprawa rozwodu w Ordo Iuris dała plejadzie polskich komentatorów niezbędny zastrzyk adrenaliny. Przeważała radość, że „jak oni nam, tak my im” – skoro Oni pragną wkroczyć w nasze życie, to my teraz wkroczymy w Ich rozwody i małżeństwa - pisze w opinii Jan Wróbel.

Zgodnie z ogólną teorią wszystkiego, szczególnie dużo ucierpieli wskutek obywatelskiej fali hejtu ci ze środowiska katolickich fundamentalistów, którzy akurat chcą złagodzić kurs tego środowiska – mniej obrażać, a więcej dyskutować. Nie wiem, czy miękiszonom – uchodźcom z Ordo Iuris – będzie się jeszcze chciało wytrwać w tym postanowieniu. Koleżanki i koledzy ze środowisk demokratycznych chętnie z wami podyskutują, ale o najbardziej skutecznych sposobach zdejmowania z waszej skóry smoły i pierza.

CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: Ordo Iuris
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj