Raport o polskich stratach z II wojny światowej. Mularczyk: "To nie jest proste wystawienie faktury Niemcom"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 lipca 2022, 10:05
II wojna światowa. Niemiecki samolot nad Polską
<p>II wojna światowa. Niemiecki samolot nad Polską</p>/ShutterStock
Raport o polskich stratach podczas II wojny światowej zostanie opublikowany w najbliższym czasie - zapewnił poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Pytany o podawaną wcześniej kwotę reparacji od Niemiec w wysokości 850 mld dolarów, zaznaczył, że jest ona "konserwatywna i ostrożna".

Mularczyk w piątek w Polskim Radiu 24 był pytany o raport o polskich stratach podczas II wojny światowej odparł: "Zmierzamy ku końcowi".

Jak wyjaśnił, raport był poddany konsultacjom politycznym i eksperckim, a osoby, które go analizowały, poprosiły o uzupełnienia. "Każda zmiana do raportu wiąże się później ze zmianą tłumaczenia, korektą tłumaczeń. To jest proces długotrwały" - dodał.

Poseł PiS zapewnił, że "raport jest i będzie w dyspozycji opinii publicznej polskiej, także światowej w najbliższym czasie".

"Musimy mieć pełną świadomość, że na tysiącu kilkuset stron ciężko zawrzeć opis wszystkich zbrodni, jakie miały miejsce na ziemiach polskich podczas II wojny światowej" - podkreślił.

Mularczyk dodał, że praca nad raportem wiąże się z podjęciem wielu badań w wielu obszarach. Tłumaczył, że o ile łatwiej przygotować raport dotyczący strat materialnych, o tyle trudniej jest w przypadku wyceny strat ludzkich, problematyki dóbr kultury lub utraconego potencjału gospodarczego.

"To nie jest takie proste wystawienie faktury Niemcom" - powiedział.

Według posła PiS w sytuacji, gdy raport będzie opublikowany, będzie podany zakres spraw i wysokość potencjalnych roszczeń, może być to podstawą do działań politycznych, dyplomatycznych i prawnych.

Na uwagę, że trzy lata temu mówił o kwocie odszkodowań w wysokości 850 mld dolarów, odparł, że ta kwota pojawiła się w związku z waloryzacją raportu biura odszkodowań wojennych z 1947 roku. Jak zaznaczył, jest ona "bardzo konserwatywna i bardzo ostrożna".(PAP)

Autorka: Agnieszka Ziemska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj