Wojczal: Ukraińcy, by zwiększyć swoje szanse na wejście do UE, szukają porozumienia z Berlinem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 września 2023, 08:01
Wołodymyr Zełenski i Olaf Scholz
Olaf Scholz I Wołodymyr Zełenski/X.com
Na dłuższą metę Rosja już przegrała, geopolityczne jest w gorszej sytuacji niż przed 2022 r. Rosja straciła wiarygodność także wobec zachodniego biznesu, nie będzie więc powrotu do business as usual – zaznacza Krzysztof Wojczal (prawnik, analityk, publicysta, autor książek o tematyce geopolitycznej) w rozmowie z Grzegorzem Osieckim i Tomaszem Żółciakiem.

Krzysztof Wojczal w podcaście DGP "Z drugiej strony" mówi, że :

  •  Wojna potrwa nawet do 2026 -2028 r. Putin będzie przedłużał konflikt czekając na osłabienie Ukrainy, by tym razem spróbować pełnoskalowej inwazji, której celem będzie (tak jak na początku) polityczne zdominowanie Kijowa. 

 

  •  Na dłuższą metę Rosja już przegrała, geopolityczne jest  w gorszej sytuacji niż przed 2022 r.  Rosja straciła wiarygodność także wobec zachodniego biznesu, nie będzie więc powrotu do business as usual.  To klęska Rosji. Pytanie: kiedy nastąpi kolaps i kogo Putin pociągnie ze sobą na dno? Tym bardziej, że na dłuższą metę Chiny są rywalami Rosji.

 

  • Jeśli dojdzie do porażki Rosji, konsolidacja Zachodu osłabnie. Natomiast już dziś Ukraińcy, by zwiększyć swoje szanse na wejście do UE, szukają porozumienia z Berlinem. To proces, który musimy przyjmować spokojnie, bo w naszym interesie jest, by Ukraina weszła i do NATO i UE. Gdy Ukraińcy staną w UE na własnych nogach można liczyć, że będą naszym partnerem.

 

  • Mimo to Polska płynie w nurcie wydarzeń, który jest dla nas korzystny. W średnim i długim terminie wygraliśmy swoją przyszłość z Ukrainą. Mamy wdzięczność społeczeństwa i żołnierzy ukraińskich i to powinniśmy utrzymać, bo w ciągu kilkunastu lat to oni będą tworzyli elitę tego państwa.

 

  • W ciągu kilkunastu lat Polska może stworzyć sprzyjające środowisko polityczne wokół siebie korzystając z rosnącej gospodarki. Dziś jest czas na inwestowanie, ale warunkiem tego jest budowa militarnego bezpieczeństwa.

[WIĘCEJ W PODCAŚCIE "Z DRUGIEJ STRONY"]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj