Jedną z najbardziej niesamowitych cech tamtego okresu była kompletna naiwność polskich polityków: zarówno z obozu reform, jak i ich przeciwników. I jedni, i drudzy żyli w świecie własnych wyobrażeń o planach sąsiadów. Ich teatralne gesty zadufanych w sobie bufonów były bardziej szkodliwe niż zwykła i dość powszechna w całej Europie tego czasu korupcja. Choć nieskuteczne w obronie państwa, te gesty i pozy pozwalały zdobywać poparcie w kraju. A poważne czasy wymagają poważnych ludzi i poważnej polityki.
Cały tekst przeczytasz w weekendowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" i na eGDP.
Absolwent Wydziałów Prawa i Administracji oraz Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Studiował na Uniwersytecie Lund. W latach 2014-2025 był zastępcą redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej. Prowadzi popołudniowe rozmowy w radiu RMF FM oraz program Gość Wydarzeń w telewizji Polsat i Polsat News. W latach 2007-2015 autor magazynów TVN CNBC i TVN 24 i TVN 24 BIS. Współtworzył Business Poland – pierwszy program o polskiej gospodarce regularnie nadawany przez globalną telewizję. Prowadził i wydawał magazyny 90 minut oraz Fakty Ludzie Pieniądze. Wcześniej pracował między innymi w Polsacie, w którym był wydawcą, reporterem i prowadzącym Wydarzenia. W latach 2004-2007 pełnił funkcję wydawcy i prowadzącego magazyn EKG w radiu TOK FM, w którym był też zastępcą redaktor naczelnej. Swoją karierę zawodową rozpoczynał w nieistniejącym już Radiu PIN. Autor filmów dokumentalnych. W wolnym czasie zatruwa życie innych anegdotkami bez pointy.
