Konieczność ustalenia narodowej aksjologii: kim, u diaska, jesteśmy? [FELIETON]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 października 2023, 09:16
Milicjanci gonią chłopaków, gonią, dopadają i, pach, od razu dają im w zęby. Obrazek z wystawy „Męczeństwo narodu polskiego w czasach komunizmu”... Obrazek w tym znaczeniu typowy, że lat temu 50 czy 70 niespecjalnie by dziwiło takie zachowanie stróżów porządku.

„Walnąć kogoś w mordę” albo „nauczyć rozumu” nie były traktowane lata temu jako wyrażenia, za przeproszeniem, komunistyczne, przywiezione gdzieś z czerwonego wschodu. I przed wojną, i po wojnie wiadomo było, że pan władza nie bardzo się certoli. Czy gdyby cudownym zrządzeniem losu przedwojenna sanacja wróciła z Londynu w 1945 r., to dajmy na to, przodownik Policji Państwowej Mamuła byłby grzeczniejszy niż Mamuła, kapral Milicji Obywatelskiej – i ręce trzymałby przy sobie? Pytanie o tyle pokrętne, że konia z rzędem temu, kto wejdzie w skórę sanacji hipotetycznie rządzącej w Polsce przemielonej ekstremalnym doświadczeniem lat okupacji.

 

Treść całego tekstu można przeczytać w piątkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej oraz w eDGP.
 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj