Wojna ma trwać. Czy Szymon Hołownia będzie peacemakerem?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 listopada 2023, 07:00
[aktualizacja 17 listopada 2023, 10:58]
Szymon Hołownia
Pewnym można być jednego: nawet całkiem pozbawieni znaczenia parlamentarzyści dalej będą odgrywali teatr skrajnej polaryzacji, który stał się ich naturą./PAP
Pewnym można być jednego: nawet całkiem pozbawieni znaczenia parlamentarzyści dalej będą odgrywali teatr skrajnej polaryzacji, który stał się ich naturą.

Od Sejmu zaczęło się psucie państwa i od Sejmu zacznie się jego naprawa – ogłosił nowy marszałek Szymon Hołownia zaraz po swoim wyborze. Znalazł też kilka przykładów na spektakularne potwierdzenie swoich słów, jak choćby rozmontowanie prowizorycznego ogrodzenia oddzielającego gmach Sejmu od ulicy Wiejskiej. Postawiła go Zjednoczona Prawica w reakcji na burzliwe demonstracje.

Program Hołowni ma być wielkim przełomem, cokolwiek w niektórych punktach utopijnym. Zapowiedział, że każdy projekt będzie rozpatrywany z automatu. Padły też pomysły takie jak pytania do rządu na początku każdego posiedzenia czy obowiązkowe publiczne wysłuchania projektów, które są przeniesione z dawnego „pakietu demokratycznego” klubu PiS. 

 

Cały tekst przeczytasz w weekendowym wydaniu MAGAZYNU Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj