Selektywne stosowanie prawa przez policję [FELIETON]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 listopada 2020, 17:51
Polska policja, policyjny radiowóz
<p>Polska policja</p>/ShutterStock
Czy byłoby spełnieniem marzeń, gdyby policja była nie tylko profesjonalna (wpadki się zdarzają, ale jest), lecz trochę przy tym stronnicza?

Oczywiście stronnicza jak należy, po naszemu, na złość tamtym drugim. W sprawie oceny działań oddziałów zabezpieczenia imprez masowych odbywa się chocholi taniec. Policjanci i policjantki (dalej: policjanci) są półbestiami, bo traktują gazem pieprzowym aktywistki. Policjanci są fajni, bo traktują gazem pieprzowym narodowców. Są fajni, bo machają do demonstrantek. Są podejrzani, bo spóźniają się z reakcją wobec agresywnych niepodległościowców. W ogóle są, kiedy ma ich nie być, a nie są, kiedy mają być. Policja egzekwuje przepisy prawa? To dobrze – o ile nam się podoba. Nie przestrzegają? To też dobrze – o ile nam się tak podoba. Biada policji, kiedy działa zgodnie z lex, kiedy nam się nie podoba.

Treść całego artykułu można znaleźć w weekendowym wydaniu Magazynu DGP i na EDGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj