0,25 pkt to standard w poczynaniach banków centralnych. W normalnej sytuacji nie obniża się czy nie podnosi stóp ani o 0,1, ani o 0,66 pkt proc., a właśnie o 0,25. Jeśli obniżka lub podwyżka wynosi 0,5 pkt – to sygnał, że bank centralny widzi potrzebę mocniejszej interwencji w gospodarce. A zmiany o 0,75 pkt wskazują, że szykuje się kryzys (podwyżka – trzeba zapobiegać inflacji; obniżka – trzeba wspomóc koniunkturę).
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
