Donald Tusk ma powody do radości, ale szampana jeszcze nie powinien otwierać. U Jarosława Kaczyńskiego wciąż nie widać „efektu Czarnka” – czytamy w środę w „Rzeczpospolitej”.
Pięć ugrupowań w Sejmie
Gdyby wybory odbyły się dzisiaj, do Sejmu weszłoby pięć ugrupowań. Na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 32 proc. uczestników sondażu przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie „Rz”. W ub. miesiącu taki zamiar deklarowało o 0,4 pkt. proc. więcej respondentów.
Na PiS zagłosowałoby 23,2 proc. badanych. To spadek o 1,3 pkt. proc. Na trzecim miejscu plasuje się Konfederacja z poparciem 12 proc. (spadek o 1,4 pkt. proc.). Do Sejmu weszłaby jeszcze Lewica (8,7 proc., wzrost o 1 pkt. proc.) oraz Konfederacja Korony Polskiej (7,9 proc., o 0,4 pkt. proc. więcej niż pod koniec marca).
Poza Sejmem
Nowy sondaż pokazuje, że Ludowcy wciąż są poniżej progu wyborczego. Na PSL chce głosować 4,4 proc. respondentów (4,5 proc. miesiąca temu). Natomiast największy skok poparcia odnotowała partia Razem - z 2,9 proc. w marcu do 4 proc. Z kolei – jak czytamy w „Rz” – Polska 2050 wręcz niknie w oczach – jej zwolenników ubyło z 1,8 proc. do 0,5 proc.
Grupa niezdecydowanych to 7,3 proc. respondentów.
Badanie przeprowadzono na grupie 1068 respondentów.
