Grzywna za bałagan na własnej nieruchomości. Kontrolerzy wejdą na działkę po zgłoszeniu sąsiada

grzywna, nieruchomości, działka, właściciel, kara
Grzywna za bałagan na własnej nieruchomości. Kontrolerzy wejdą na działkę po zgłoszeniu sąsiada/Materiały prasowe
Gałęzie po wycince drzew, gruz po remoncie, stare opony albo zużyty sprzęt AGD zalegający na działce mogą skończyć się mandatem. Wystarczy zgłoszenie od sąsiada, żeby na posesji pojawiła się straż miejska albo policja. W skrajnych przypadkach właściciel nieruchomości może trafić do sądu i dostać grzywnę

Właściciel nieruchomości musi dbać o porządek na działce

Obowiązki właścicieli nieruchomości wynikają wprost z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przepisy jasno wskazują, że posesja powinna być utrzymywana w odpowiednim stanie sanitarnym i porządkowym. Chodzi m.in. o wyposażenie nieruchomości w pojemniki lub worki na odpady komunalne, utrzymywanie ich w czystości oraz właściwe gospodarowanie odpadami. Właściciel ma także obowiązek segregowania śmieci i pozbywania się ich zgodnie z obowiązującymi zasadami.

Problemy zaczynają się wtedy, gdy na działce przez dłuższy czas zalegają odpady budowlane, wycięte gałęzie, stare meble, zużyty sprzęt AGD albo opony. Takie sytuacje mogą zakończyć się zgłoszeniem od sąsiadów i kontrolą służb.

Grzywna za bałagan na własnej nieruchomości. Kara może być nakładana wielokrotnie

Brak porządku na posesji najczęściej kończy się mandatem. Jeżeli jednak właściciel ignoruje wezwania do uprzątnięcia działki, sprawa może zostać skierowana do sądu.

Ważne

Zgodnie z art. 117 kodeksu wykroczeń osoba, która nie wykonuje obowiązku utrzymania czystości i porządku na nieruchomości, podlega karze grzywny do 1500 zł lub nagany. Co ważne, mandaty mogą być nakładane wielokrotnie - aż do momentu usunięcia odpadów i uporządkowania posesji.

Takie sprawy regularnie trafiają do sądów. Jednym z przykładów jest sprawa właściciela posesji w Legionowie, który przez długi czas składował na swojej działce stare meble, części samochodowe, materace, worki foliowe, sprzęt AGD oraz opony. Straż Miejska dwukrotnie wzywała go do uprzątnięcia terenu. Mężczyzna tłumaczył, że rzeczy są przygotowywane do recyklingu, jednak kolejne kontrole wykazały, że sytuacja się nie zmieniła. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu.

Sąd wziął jednak pod uwagę stan zdrowia właściciela nieruchomości. Z opinii biegłych wynikało, że jego zdolność do kierowania swoim postępowaniem była ograniczona, dlatego zamiast grzywny wymierzono mu karę nagany.

Straż miejska może wejść na teren nieruchomości

Za kontrolowanie porządku na posesjach odpowiadają gminy i miasta. W praktyce kontrole przeprowadzają najczęściej straże miejskie lub gminne, a tam, gdzie ich nie ma -policja albo jednostki wyznaczone przez samorząd.

Interwencje odbywają się codziennie, często po zgłoszeniach mieszkańców. W samej Warszawie tylko w tym roku przeprowadzono już ponad 8 tys. interwencji związanych z utrzymaniem porządku i czystości.

Składowanie śmieci na nieruchomości może również powodować immisje

Zgodnie z art. 144 KC właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swojego prawa powstrzymywać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

Nieuporządkowane odpady powodujące zapachy, poza odpowiedzialnością na gruncie Kodeksu wykroczeń, mogą również stanowić podstawę odpowiedzialności cywilnej na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego. Ogólnie przyjmuje się, że immisje oznaczają pewien stan oddziaływania zakłócającego sąsiadom korzystanie z ich nieruchomości. Są to sytuacje, w których naruszyciel działa na własnym gruncie, jednak skutki jego działań są odczuwalne na gruncie lub gruntach sąsiednich. W tego rodzaju sporze należy ocenić w szczególności, czy zakłócenia przekraczają przeciętną miarę.

Aby ustalić tę przeciętną miarę, trzeba uwzględnić m.in. plan zagospodarowania przestrzennego, normy prawa ochrony środowiska oraz lokalną praktykę występującą na podobnych obszarach danej miejscowości lub gminy. Istotne może być również stanowisko sąsiadów, którzy nie uczestniczą bezpośrednio w sporze.

Grzywna nie tylko za śmieci. Właściciel nieruchomości odpowiada także za niebezpieczne budynki

Obowiązki właściciela nieruchomości nie kończą się wyłącznie na usuwaniu śmieci. Prawo nakłada również obowiązek utrzymywania budynków w odpowiednim stanie technicznym. Jeżeli na działce znajduje się stary, zniszczony budynek grożący zawaleniem, nadzór budowlany może nakazać jego rozbiórkę. mDotyczy to szczególnie obiektów stanowiących zagrożenie dla życia, zdrowia lub mienia.

W skrajnych przypadkach niebezpieczny budynek może zostać rozebrany w trybie pilnym, nawet bez standardowego pozwolenia na rozbiórkę. Przewiduje to art. 67 Prawa budowlanego.Jeżeli właściciel zignoruje decyzję nadzoru budowlanego, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami – od grzywny sięgającej nawet 5 tys. zł po odpowiedzialność cywilną, a w wyjątkowych przypadkach także karną.

Obowiązki właścicieli nieruchomości dotyczą również terenu przylegającego do posesji

Dotyczy to przede wszystkim chodników i pasów zieleni. Przepisy zobowiązują do usuwania błota, śniegu, lodu oraz innych zanieczyszczeń z chodników położonych bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Zaniedbanie tego obowiązku także może skończyć się mandatem.

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. 2025 poz. 733)

Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U. 2025 poz. 734)

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. 2025 poz. 1071)

Wyrok SR w Legionowie z 26 lipca 2019 r., II W 128/19

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Krzysztof Rybak
Krzysztof Rybak
redaktor Forsal.pl i prawnik. Piszę o podatkach, nieruchomościach, prawie cywilnym i gospodarczym, ze szczególnym uwzględnieniem zmian w przepisach.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGrzywna za bałagan na własnej nieruchomości. Kontrolerzy wejdą na działkę po zgłoszeniu sąsiada »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj