12 czerwca zawyją syreny na znak czci dla żołnierza, który zginął na granicy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 czerwca 2024, 15:08
Zmarły żołnierz Mateusz Sitek
Zmarły żołnierz Mateusz Sitek/Facebook
W środę w południe, w całym kraju zawyją syreny pojazdów Policji i Straży Pożarnej na znak czci dla żołnierza - śp. Mateusza Sitka, który został śmiertelnie ugodzony nożem na polsko-białoruskiej granicy. Ma to być również wyraz solidarności wszystkich służb mundurowych, dbających o bezpieczeństwo. Policja i Państwowa Straż Pożarna poinformowały o tym w mediach społecznościowych.

W środę w miejscowości Nowy Lubiel odbędzie się uroczyste pożegnanie żołnierza. Wojsko w imieniu rodziny przekazało prośbę o uszanowanie niezwykle trudnego dla niej czasu, nie nachodzenie rodziny w miejscu zamieszkania, nieobecność i niedokumentowanie czuwania oraz ceremonii pogrzebowej.

Donald Tusk zapowiedział utworzenie dodatkowej strefy buforowej

"12 czerwca o godz. 11.00 odbędzie się pogrzeb śp. sierż. Mateusza Sitka, który zginął, chroniąc granicy Naszej Ojczyzny. Wspólnie uczcijmy Jego pamięć. Jutro o godz. 12.00 niech w całym kraju zabrzmią syreny naszych radiowozów, na znak czci dla Mateusza i solidarności wszystkich służb mundurowych dbających o bezpieczeństwo polskiej granicy" - poinformowała w mediach społecznościowych Policja i Straż Pożarna. Strażacy zachęcają też druhów z Ochotniczych Straży Pożarnych do przyłączenia się do akcji. "Wasza obecność będzie dowodem na to, że pamięć o naszych bohaterach jest wieczna" - napisali strażacy.

Żołnierz został raniony nożem 28 maja. Wojskowego zaatakował na odcinku granicy w okolicach Dubicz Cerkiewnych (woj. podlaskie) jeden z mężczyzn, którzy w grupie próbowali sforsować stalową zaporę. Gdy żołnierz używając tarczy ochronnej blokował wyłom w stalowej zaporze na granicy, sprawca - po przełożeniu ręki przez płot - ugodził go nożem w klatkę piersiową. W stronę rannego i udzielającej mu pomocy funkcjonariuszki Straży Granicznej rzucano gałęzie i kamienie.

21-latek najpierw trafił do szpitala w Hajnówce, potem został przetransportowany do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Żołnierz zmarł 6 czerwca. Został pośmiertnie awansowany na stopień sierżanta Wojska Polskiego oraz odznaczony "Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju". Po ataku premier Donald Tusk zapowiedział utworzenie dodatkowej strefy buforowej przy granicy z Białorusią. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj