Opublikowane właśnie przez GUS dane o rozkładzie wynagrodzeń w gospodarce narodowej (w sierpniu 2025 r.) pokazują, że niektóre gminy – w tym największe miasta, jak Warszawa i Kraków - mocno uciekły tzw. Polsce powiatowej, a zwłaszcza gminom położonym na obrzeżach województw. Zdystansowały też pod względem mediany płac większość pozostałych stolic wojewódzkich: np. w Krakowie zarabia się o 20 procent więcej niż w oddalonych zaledwie o 100 km Kielcach.
W tej analizie skupię się na medianie, bo w większym stopniu od przeciętnego wynagrodzenia oddaje ona realne zarobki - dzieląc wszystkich pracujących na dwie równe grupy, gdy przeciętne lub wyższe wynagrodzenie otrzymuje tylko jedna trzecia pracujacych. GUS udostępnił dane o lokalnych wynagrodzeniach w dwóch wariantach – wedle miejsca zamieszkania i wedle siedziby podmiotu. W tym tekście odwołuję się do tych drugich, gdyż pozwalają one precyzyjniej odpowiedzieć na pytanie „Gdzie się w Polsce najlepiej płaci”, a nie „Gdzie żyją i śpią najlepiej zarabiający”.
GUS podkreśla, że „prezentowane dane o wynagrodzeniach obejmują wypłaty pieniężne z tytułu stosunku pracy lub stosunku służbowego dla zatrudnionych, a także wypłaty z tytułu umów zleceń, umów o dzieło oraz umów agencyjnych w przypadku, gdy umowy te zostały zawarte z tym samym pracodawcą bądź na rzecz tego samego pracodawcy, u którego dana osoba jest zatrudniona na podstawie stosunku pracy”. Są to zatem dane bardzo reprezentatywne. Co z nich wynika?
Mediana wynagrodzeń o niebo niższa od przeciętnej pensji krajowej
Wedle cytowanego raportu GUS, w sierpniu 2025 r. mediana miesięcznych wynagrodzeń brutto w Polsce wzrosła nominalnie w stosunku do sierpnia 2024 r. o 8,7 proc. W tym samym okresie przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wzrosło o 8 proc., co świadczy o dalszym spłaszczeniu płac, a jednocześnie – o kolejnym znaczącym wzrośnie wynagrodzeń realnych – w 2025 r. inflacja była ponad dwa razy niższa od wzrostu płac.
Mediana wynagrodzeń dla całego kraju wyniosła w sierpniu 2025 r. 7 280 zł bruttomiesięcznie (co oznacza, że połowie zatrudnionych zostało wypłacone wynagrodzenie nie wyższe niż ta kwota, a drugiej połowie nie niższe) i była o 17,4 proc. niższa od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w tym samym miesiącu (8 828 zł). Ważne szczegóły:
- Mediana cały czas jest silnie zależna od płci: dla mężczyzn wyniosła 7 543 zł, a dla kobiet – 7045 zł; 10 proc. najlepiej zarabiających mężczyzn otrzymało wynagrodzenie w wysokości co najmniej 14 814 zł, zaś 10 proc. najlepiej zarabiających kobiet otrzymało wynagrodzenie w wysokości co najmniej 12 929 zł
- W sektorze publicznym mediana wynagrodzeń wyniosła 8 397 zł, natomiast w sektorze prywatnym – 6 673 zł.
- Najwyższą medianę odnotowano w grupie wiekowej od 45 do 54 lat –7 568 zł, a najniższą w grupie najmłodszej, do 24 lat – 5 878 zł.
- Najwyższą medianę odnotowano w wielkich podmiotach zatrudniających od 1000 osób wzwyż – 8 563 zł, a najniższą w mikrofirmach (do 9 osób) – 4 666 zł (co oznaczało ustawową płacę minimum).
- 10 proc. najmniej zarabiających w Polsce otrzymało wynagrodzenie co najwyżej w wysokości 4 666 zł (decyl pierwszy). Z kolei 10 proc. najwięcej zarabiających otrzymało wynagrodzenie co najmniej w wysokości 13 882 zł (decyl dziewiąty).
- najwyższą medianę, wynoszącą 11 536 zł, odnotowano w sekcji Informacja i komunikacja.
Ekstraklasa bogatszych: ośmiotysięczniki i… całe gminy na płacy minimalnej
Istotny wniosek z raportu GUS: mamy w Polsce grono ośmiotysięczników, czyli głównie wielkich miast i sąsiadujących z nimi gmin, w których mediana płac przekracza 8 tys. złotych. Na przeciwległym biegunie jest znacznie liczniejsza grupa gmin, w których mediana wynosi oficjalnie tyle, co płaca minimalna, albo niewiele więcej. W niemal co piątej z 2479 gmin w Polsce mediana nie przekracza 5,5 tys. zł. Oto,jak to wyglądało w poszczególnych regionach:
Mazowsze. Mamy tu aż 10 ośmiotysięczników plus - oprócz samej Warszawy (mediana 8 951 zł i trzecie miejsce w województwie) są to:
- ·Konstancin-Jeziorna - 11 047
- ·Nadarzyn – 9 019
- ·Sochaczew – 8 673
- ·Płock - 8 575
- ·Pruszków – 8 415
- ·Czosnów – 8 366
- ·Kozienice – 8 312
- ·Ożarów Mazowiecki – 8 197
- ·Nowy Dwór Mazowiecki – 8 167
Równocześnie w pięciu gminach (Strzegowo, Raciąż, Stara Błotnica, Klwów i Sokołów Podlaski) mediana była w chwili badania równa płacy minimalnej (czyli wtedy 4 666 zł), zaś w kolejnych 28. niższa lub równa 5 tys. zł brutto. Pokazuje to gigantyczne rozwarstwienie województwa: na jego wschodnich rubieżach mediana zarobków jest niemal dwa razy niższa niż w stolicy. To jeden z powodów drenowania tych terenów przez Warszawę z młodych, w tym mocno utalentowanych, ludzi: w ciągu ostatniej dekady wiele miejscowości straciło na rzecz Warszawy nawet połowę obecnych dwudziesto- i trzydziestolatków.
Małopolska. W jednym z dynamiczniej rozwijających się regionów Europy można zaobserwować podobne zjawiska – w tym kontrasty, jak na Mazowszu. W Małopolsce ośmiotysięczniki są trzy, a wszystkie związane ze stolicą:
- ·Kraków – 8 597
- ·Zabierzów – 8 398
- ·Niepołomice – 8 031
Kolejne miejsca na liście płac zajmują: Tarnów, Bukowno, Oświęcim, Skawina i Zator (ten ostatni przeżywa niespotykany od stuleci rozkwit dzięki Energylandii i nowoczesnemu przemysłowi rozwijanemu w strefie ekonomicznej) . Na odległym miejscu jest polskie zagłębie miliarderów i zarazem ważna siedziba firm globalnych, czyli Nowy Sącz (z medianą niespełna 6,6 tys. zł, podobnie jak Wadowice, stolica Maspeksu), jeszcze dalej Zakopane (6,2 tys. zł).
Małopolską listę płac zamykają: Kamionka Wielka, Nowy Targ (gmina wiejska), Spytkowice, Budzów, Biały Dunajec, Poronin i Zawoja z medianą równą płacy minimalnej. W kolejnych 17 małopolskich gminach mediana jest równa lub niższa niż 5 tys. zł. Tu ciekawostka: zarobki w Poroninie są minimalne, choć tamtejsze działki budowlane należą do najdroższych w Polsce.
Dolny Śląsk. Dzięki największemu zagłębiu wydobywczemu w Europie liczba ośmiotysięczników (plus) jest w tym regionie jeszcze większa niż na Mazowszu. Jest ich aż jedenaście i Wrocław z medianą 8 012 zł brutto wcale nie otwiera listy, lecz ją zamyka:
- ·Bogatynia – 10 490
- ·Rudna – 10 248
- ·Polkowice – 9 487
- ·Lubin – 9 373
- ·Złotoryja – 8 611
- ·Kobierzyce – 8 310
- ·Zagrodno – 8 091
- ·Kondratowice – 8 074
- ·Chocianów – 8 059
- ·Brzeg Dolny – 8 022.
W Dolnośląskiem GUS nie zidentyfikował ani jednej gminy z medianą równą płacy minimalnej, ale w czterech ta mediana była niższa niż 5 tys. zł (Marcinowice, Ciepłowody, Żukowice i najbiedniejsza – nomen omen - Dziadowa Kłoda). To pokazuje skalę rozwarstwienia – a zarazem siłę ciążenia: gminy o najwyższych zarobkach drenują ludnościowo te biedniejsze.
Pomorskie. WedleGUS, w regionie tym są nie trzy, lecz cztery ośmiotysięczniki, a zaskakującym dla wielu liderem listy jest gmina wiejska Studzienice - z medianą 8435 zł wyprzedziła składowe Trójmiasta:
- ·Gdańsk – 8 332
- ·Gdynia – 8 194
- ·Sopot – 8 072
Medianę wynagrodzeń na poziomie płacy minimalnej GUS odnotował w gminach: Stary Dzierzgoń i – uwaga! – Łeba. Medianę poniżej 5 tys. zł miały: Sulęczyno, Subkowy, Jastarnia (!), Bobowo i Somonino. Najwyraźniej na turystyce nie zarabia się najlepiej. Przynajmniej – oficjalnie….
Wielkopolska. W tym województwie jest tylko jeden ośmiotysięcznik – Poznań. I to taki ledwo-ledwo, z medianą 8 028 zł. Medianę powyżej 7,5 tys. zł mają jeszcze tylko Kleszczewo, Buk, Wronki, Krzemieniewo, Złotów i Swarzędz.
Medianę do 5 tys. zł ma w Wielkopolsce aż 13 gmin, z czego w dwóch (Wijewo, Kraszewice) jest ona na poziomie płacy minimalnej.
Śląsk. Aglomeracja górnośląska słynęła zawsze z najwyższych zarobków w Polsce, a jak jest teraz? W całym województwie GUS zidentyfikował siedem gmin o medianie wynagrodzeń wyższej niż 8 tys. zł brutto:
- ·Jaworzno – 8 925
- ·Ożarowice – 8 673
- ·Katowice – 8 673
- ·Pawłowice – 8 566
- ·Gliwice - 8 332
- ·Jastrzębie-Zdrój – 8 301 .
- ·Konopiska – 8 118
Co ciekawe, także w tym bogatym wciąż regionie znajdziemy gminy z medianą do 5 tys. zł: Blachownia, Starcza i (najbiedniejszy) Ślemień.
Podlasie. To województwomoże niektórych zaskakiwać w ekstraklasie najbogatszych, bo kojarzy się z biedną „ścianą wschodnią”, a tymczasem są w nim gminy z naprawdę imponującą medianą wynagrodzeń. Co ciekawe, stolica województwa – Białystok – zajmuje dopiero 13. miejsce w regionie pod względem zarobków i z medianą (7 437 zł) nie łapie się do grona ośmiotysięczników, które tworzą:
- ·Piątnica – 10 868
- ·Szumowo – 8 673
- ·Płaska – 8 074
- ·Giby – 8 003
Medianę poniżej 5 tys. zł brutto mają na Podlasiu: Klukowo, Sejny, Miastkowo i Wysokie Mazowieckie (w tym ostatnim przypadku mediana jest równa płacy minimalnej).
Opolskie. Na maleńkiej Opolszczyźnie aż cztery gminymają medianę powyżej 8 tys. zł:
- ·Branice – 9 508
- ·Krapkowice – 8 673
- ·Zdzieszowice – 8 546
- ·Gogolin – 8 251.
Samo Opole jest na 6. miejscu (7 834). Co ciekawe, w żadnej z gmin Opolszczyzny zarobki nie są niższe niż 5,1 tys. zł. Najgorzej wypadają: Radłów, Rudniki i Lubsza (ok. 5,2 tys. zł).
Łódzkie. Tu ośmiotysięczniki są trzy i nie ma wśród nich stolicy województwa. Łódź zajmuje dopiero 7. miejsce z medianą 7450 zł brutto. Medianę od 8 tys. zł wzwyż mają:
- ·Bełchatów – 9 975
- ·Kleszczów – 9 894
- ·Nowosolna – 8 000
Wyższą medianę niż Łódź mają jeszcze Stryków, Ujazd i Zgierz. W piętnastu gminach mediana nie przekracza 5 tys. zł, czyli jest DWA RAZY NIŻSZA NIŻ W BEŁCHATOWIE. W Czastarach i Brzezinach jest ona równa płacy minimalnej. To pokazuje OGROM kontrastów.
Lubuskie. W tym regionie w dwóch gminach jest mediana wyższa niż 8 tys. zł, ale nie ma w wśród nich stolic województwa. Są za to:
- ·Bobrowice – 8 673
- ·Kostrzyn nad Odrą – 8 033
Zielona Góra zajmuje na regionalnej liście płac siódme miejsce (7 500 zł) , a Gorzów Wielkopolski dopiero… osiemnaste (7 019). W jednej gminie (Gubin – wiejska) mediana jest na poziomie płacy minimalnej.
Liga B(iedniejszych): Plamy bogactwa i ogólna mizeria
Świętokrzyskie. Są tu trzy ośmiotysięczniki, ale nie ma wśród nich Kielc, gdzie mediana wynosi tylko 7 165 zł (co daje stolicy siódme miejsce w regionie):
- ·Połaniec – 8 526
- ·Skarżysko-Kamienna – 8 364
- ·Małogoszcz – 8 066.
W sześciu gminach mediana jest niższa niż 5 tys. zł, w tym w Oleśnicy i Stopnicy równa się płacy minimalnej. Generalnie Świętokrzyskie wypada na mapie zarobków mało atrakcyjnie.
Zachodniopomorskie. W tym regionie GUS wskazał tylko jedną gminę z medianą ponad 8 tys. zł – i nie jest to Szczecin (7 860 zł), tylko Stare Czarnowo – 8 334 zł, które wyprzedza Karlino – 7 908 zł. W tym regionie też jest kilka gmin z medianą do 5 tys. zł: Sławno, Cedynia i – uwaga - Kołobrzeg (gmina wiejska).
Kujawsko-Pomorskie. W tym województwie wyrósł tylko jeden ośmiotysięcznik – i nie jest to ani Bydgoszcz (z medianą 7 664 zł), ani tym bardziej Toruń (7 458), lecz Lubiewo - 8 250 zł przed Nieszawą (7 994), Ciechocinem (7 853) i Świeciem (7 679). Co ciekawe, tylko jedna gmina (Chrostkowo) ma medianę mniejszą nic 5 tys. zł, ale generalnie zarobki są w większości gmin o 20-30 proc. niższe niż w niedalekim Płocku, nie wspominając o Warszawie.
Lubelskie. Tylko w jednej gminie w Lubelskiem mediana jest wyższa niż 8 tys. zł. Jest to Dęblin (8 004 zł). Lublin zajmuje dopiero szóste miejsce w regionie z medianą 7 236 zł. W aż 19 gminach na Lubelszczyźnie mediana jest niższa niż 5 tys. zł. W Stoszku Łukowskim jest to równowartość płacy minimalnej. W tej grupie są też miejscowości tworzące wiejską gminę Zamość. Lubelszczyzna nie jest generalnie obszarem atrakcyjnych zarobków – i dlatego bardzo łatwo i intensywnie wysysa ją Warszawa oraz – w mniejszym stopniu – Kraków.
Podkarpacie. W tym województwie nie ma ani jednej gminy z medianą powyżej 8 tys. zł. Najwyższą medianę odnotowała Krempina (7 818zł), która wyprzedza Rzeszów (7 697 zł). W pięciu gminach, w tym Przemyśl (gm. wiejska) mediana nie przekracza 5 tys. zł. W Dynowie mediana jest równa płacy minimalnej. Podkarpacie jest coraz silniej wysysane z talentów przez Warszawę i Kraków.
Warmia i Mazury. Tu także w żadnej gminie mediana nie przekracza 8 tys. zł. W Olsztynie, który o włos wyprzedza Giżycko, jest to niecałe 7,7 tys. zł. W trzech gminach mediana nie przekracza 5 tys. zł: Lidzbark Warmiński, Świętajno i Biskupiec. Również ten region szybko traci młode talenty na rzecz Warszawy oraz Trójmiasta.
Gminy o najwyższej medianie zarobków w Polsce
- ·Konstancin-Jeziorna – 11 047
- ·Piątnica - 10 868
- ·Bogatynia – 10 490
- ·Rudna – 10 248
- ·Bełchatów – 9 974
- ·Kleszczów - 9 894
- ·Branice – 9 508
- ·Polkowice – 9 487
- ·Lubin – 9 373
- ·Nadarzyn – 9 020
- ·Warszawa – 8 951
- ·Jaworzno – 8 925
- ·Ożarowice – 8 673
- ·Katowice – 8 673
- ·Bobrowice – 8 673
- ·Krapkowice – 8 673
- ·Szumowo – 8 673
- ·Sochaczew – 8 673
- ·Złotoryja – 8 611
- ·Kraków – 8 597
- ·Płock – 8 575
- ·Pawłowice – 8 566
- ·Zdzieszowice - 8 545
- ·Połaniec – 8 526
Gminy o najniższej medianie zarobków w Polsce
- ·Zawoja – 4 670
- ·Sadowne – 4 670
- ·Łeba – 4 668
- ·Biskupiec – 4 667
- ·Brzeziny – 4 666
- ·Kamionka Wielka – 4 666
- ·Nowy Targ – 4 666
- ·Spytkowice – 4 666
- ·Budzów – 4 666
- ·Biały Dunajec – 4 666
- ·Poronin – 4 666
- ·Kraszewice – 4 666
- ·Wijewo – 4 666
- ·Cedynia – 4 666
- ·Stary Dzierzgoń – 4 666
- ·Czastary – 4 666
- ·Stopnica – 4 666
- ·Oleśnica – 4 666
- ·Stoczek Łukowski – 4 666
- ·Dynów – 4 666
- ·Wysokie Mazowieckie – 4 666
- ·Strzegowo – 4 666
- ·Raciąż – 4 666
- ·Stara Błotnica – 4 666
- ·Klwów – 4 666
- ·Sokołów Podlaski – 4 666