Polski rząd nie ma kontroli nad migracją. Nie wie nawet, kogo pushbackuje [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 czerwca 2024, 07:48
Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej zmienia się
Polski rząd nie ma kontroli nad migracją. Nie wie nawet, kogo pushbackuje [WYWIAD]/ShutterStock
Nie możemy się godzić na to, że pushbackuje się ludzi bez sprawdzenia choćby tego, kim są. Nawet z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa jest to zwyczajnie głupie

z Anną Dąbrowską rozmawia Emilia Świętochowska

„Zdrajcy”, „ruskie pachołki”, „pieski Putina”, „wspólnicy przemytników”, „pożyteczni idioci” – to tylko niektóre epitety, jakie padają pod adresem aktywistów pomagających migrantom na polsko-białoruskiej granicy. Jak to pani odbiera?

Pracuję w organizacjach społecznych od 20 lat, całe swoje dorosłe życie. Przez ten czas usłyszałam o sobie wiele strasznych rzeczy, dostawałam okrutne wiadomości, w których życzono mi, abym została zgwałcona, i z brutalnymi szczegółami opisywano jak. Gdybym brała to do siebie, pewnie przestałabym wierzyć w to, co robię. Ale na to nie pozwalam. Takie komentarze stały się częścią ryzyka w tej pracy. Wiele z nas, kobiet pracujących w sektorze pozarządowym, doświadcza tego typu przemocy. Od wybuchu wojny w Ukrainie społeczeństwo obywatelskie wzięło na siebie potężną część pomocy dla uchodźców. Bierzemy odpowiedzialność za państwo, za nasze wspólnoty lokalne, więc niech nikt mi nie mówi, że jestem lekkoduchem i zdrajcą.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj