Głuchołazy: Powódź zniszczyła most tymczasowy na Białej Głuchołaskiej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 września 2024, 12:50
zabezpieczanie miasta
Głuchołazy (woj. opolskie), 14.09.2024. Zabezpieczanie miasta Głuchołazy przed wylaniem rzeki Biała Głuchołaska, 14 bm. Niż genueński, który dotarł nad Polskę w czwartek 12 września, odpowiada za aktualne załamanie pogody i ulewne deszcze szczególnie na Dolnym Śląsku/PAP
Most tymczasowy w Głuchołazach, kluczowy element przeprawy w obliczu powodzi, został zniszczony. Woda z Białej Głuchołaskiej nie tylko przerwała wały, ale także zalała miasto. Burmistrz miasta, Paweł Szymkowicz, ostrzega przed poważnymi konsekwencjami. Co dalej z mieszkańcami?

Tymczasowy most w Głuchołazach zamknięty z powodu wzrostu poziomu wód

Most tymczasowy na Białej Głuchołaskiej w Głuchołazach miał służyć jako miejsce przeprawy do czasu wybudowania stałego mostu w ciągu drogi krajowej DK 40. Po podniesieniu poziomu wód, w piątek podjęto decyzję o zamknięciu mostu dla ruchu pojazdów. Rozpoczęto także przygotowania do obrony konstrukcji.

Władze Głuchołaz od początku wskazywały na strategiczne znaczenie mostu dla sytuacji powodziowej w mieście. Jak wyjaśniał Paweł Szymkowicz, burmistrz Głuchołaz, już w sobotę powiedział PAP: "Między rzeką a konstrukcją mostu tymczasowego (...) praktycznie nie ma już przerwy. Istnieje ryzyko, że woda uszkodzi most, przeleje się przez wały. Ze względu na ukształtowanie terenu, jeżeli tak się stanie, będzie mogła wrócić do swojego koryta dopiero po zalaniu Bodanowa i Świętowa". Obawy burmistrza wzbudzały także potencjalne konsekwencje zerwania drewnianej jezdni mostu, która uniesiona wodą mogła spowodować spiętrzenie wody lub uszkodzenie infrastruktury przeciwpowodziowej poniżej Głuchołaz.

Nieudane próby wzmocnienia konstrukcji i poważne zniszczenia mostu

Przez kilkadziesiąt godzin ratownicy próbowali wzmocnić most, obciążając jego przyczółki kamienną kostką. W niedzielę, w sąsiedztwie mostu, woda przerwała jednak wały, zalewając miasto. Kilka godzin później napór wody zniszczył konstrukcję mostu tymczasowego i prawdopodobnie uszkodził budowaną w sąsiedztwie konstrukcję nowego mostu.

"W tej chwili nie mamy nawet możliwości ustalenia, jakie dokładnie są to zniszczenia. Nie wiemy jeszcze, w jakim stopniu to, co się stało, będzie miało wpływ na sytuację powodziową w mieście, które jest już zalewane od kilku godzin. Wiemy jednak, że most tymczasowy został zniszczony" - powiedział PAP st. kapitan Paweł Kolera, oficer prasowy KW PSP w Opolu.

Śmigłowiec włączony do działań ewakuacyjnych w zalanym mieście

Jak przekazał PAP Kolera, między innymi ze względu na trudną sytuację w mieście, gdzie po zalanych ulicach jeździć mogą głównie samochody ciężarowe, do pomocy przy ewakuacji ludzi zostanie skierowany śmigłowiec. (PAP)

masz/ ann/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj