"Wojna wewnętrzna" w NATO? Gen. Polko: Amerykanie mogli przedyskutować swoje plany z sojusznikami

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
17 lutego 2025, 07:57
NATO inwestuje w nowe technologie. Otwarto centrum w Halifaksie
"Wojna wewnętrzna" w NATO? Gen. Polko: Amerykanie mogli przedyskutować swoje plany z sojusznikami/ShutterStock
Jak należy oceniać zakończoną w niedzielę Konferencję Bezpieczeństwa w Monachium? Europa nie może pozwolić na to, żeby była wykluczona ani sama siebie wykluczać z decydowania o sobie i swojej przyszłości - uważa gen. Roman Polko.

Cios w ukraińskie morale

Zdaniem gen. Polko amerykańscy politycy swoimi wystąpieniami w Monachium podkopali morale Ukraińców i dali kremlowskiej dyplomacji "drugi oddech". Zapowiedź negocjacji z Rosją bez poprzedzenia ich konsultacjami z europejskimi sojusznikami generał nazwał "kuriozalną ideą".

"Jeżeli to będzie realizowane w taki chaotyczny i niekompetentny sposób, to ani się nie uda wynegocjować pokoju, ani nie będzie korzyści gospodarczych oczekiwanych przez Amerykanów. A jeszcze uda się wprowadzić ferment w najsilniejszym sojuszu świata, który do tej pory gwarantował pokój – w NATO" – zauważył.

"Wojna wewnętrzna" w NATO

Zdaniem eksperta, Amerykanie mogli podczas konferencji w Monachium przedyskutować swoje plany z partnerami, którzy lepiej znają specyfikę Rosji. "W tej sytuacji rozpętała się +wojna wewnętrzna+ w ramach samego sojuszu NATO. W ten sposób osiąga swój cel już Putin, którego głównym celem jest podważenie wiarygodności Zachodu, NATO i wypchnięcie Stanów Zjednoczonych z Europy" – stwierdził gen. Polko.

Według eksperta, Stany Zjednoczone i Europa chcą świata wolnego od barbarzyństwa, mordów i przemocy. Jak ocenił, konferencję w Monachium można było wykorzystać do zbudowania wspólnego, mocnego stanowiska i mandatu do rozmów z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Gen. Polko nie wykluczył, że takim reprezentantem Zachodu mógł zostać prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

"Porozumienia ponad głowami"

Dla gen. Polko jest "kompletnie niezrozumiałe", że Stany Zjednoczone chcą same decydować o tym, co będzie się działo w Europie i Ukrainie z pominięciem "najbardziej zainteresowanych". "Takie porozumienia ponad głowami w historii nigdy nie kończyły się dobrze" – podkreślił.

Gen. Polko skomentował słowa specjalnego wysłannika USA ds. Ukrainy i Rosji gen. Keitha Kellogga, który w sobotę powiedział w Monachium, że państw europejskich nie będzie przy stole, by uniknąć powtórzenia sytuacji z negocjacji mińskich (z udziałem Rosji, Ukrainy, Francji i Niemiec), gdy "mieliśmy wielu ludzi przy stole, którzy tak naprawdę nie mieli zdolności wyegzekwowania pewnego rodzaju pokoju".

Gen. Kellogg powiedział także, że proces negocjacyjny toczy się na dwóch ścieżkach. Za pierwszą - rozmowy z Rosją - odpowiadać ma specjalny wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff, zaś za drugą - rozmowy z europejskimi sojusznikami i Ukrainą - on sam. "Nie wykluczamy również Sojuszu, ponieważ kiedy podejmiemy ostateczną decyzję w tej sprawie, wszyscy będą zaangażowani, a nie tylko, nawiasem mówiąc, nie tylko Europa" - stwierdził.

Putin się cieszy

Zdaniem gen. Polko to podejście dalekie od dotychczasowego "jednolitego frontu zachodniego świata", który "dawał nadzieję i siłę samej Ukrainie i mocno wyczerpywał Rosję w wojnie". Jak ocenił, "jednolity front" najbardziej uderza w Rosję i Putina. "On w tej chwili pije wódkę, ciesząc się, że udało się świat zachodni - do tej pory jednolity - podzielić. Udało mu się osiągnąć strategiczny sukces" – stwierdził.

Gen. Polko odniósł się również do piątkowego wystąpienia wiceprezydenta USA J.D. Vance’a, który skrytykował europejską demokrację, oskarżając Europę o odejście od własnych wartości, stosowanie cenzury, ignorowanie wyborców i prześladowanie chrześcijan. "Największym zagrożeniem dla Europy nie jest Rosja czy Chiny, ale zagrożenie od wewnątrz, odwrót Europy od niektórych z najbardziej podstawowych wartości" – powiedział Vance.

Rosja jest największym wrogiem

Ekspert przypomniał, że w strategię NATO jest wpisane, iż największym zagrożeniem jest Rosja. Zauważył, że kiedy prezydent Trump zapowiada rozmowy pokojowe to rakiety, bomby i drony w dalszym ciągu zabijają niewinnych ludzi w Ukrainie. "To jest kluczowe zagrożenie. Kwestie wartości, takiego, a nie innego funkcjonowania są istotne, warto o nich rozmawiać, ale to w żaden sposób nie usprawiedliwia barbarzyństwa, które się dzieje" – powiedział gen. Polko.

Przypomniał też miliony uchodźców, setki tysięcy zabitych i rosyjskie zbrodnie w Ukrainie, jak Bucza, Irpień, atak na teatr w Mariupolu. "Nie będziemy zbrodni rozliczać, tylko będziemy z ludźmi, którzy za tymi zbrodniami stoją rozmawiać jak z godnymi zaufania przyjaciółmi? To jest największa tragedia tego, co miało miejsce w ostatnich dniach" – oświadczył.

KE poluzowała zasady wydatkowania na obronność

W ocenie gen. Polko pozytywnym sygnałem jest natomiast zapowiedziane w piątek przez szefową KE Ursulę von der Leyen poluzowanie zasad paktu stabilności i wzrostu, co ma pozwolić państwom członkowskim na znaczne zwiększenie wydatków na obronę.

Ekspert przyznał rację amerykańskiej administracji, która podnosi, że Europa zaniedbała własne bezpieczeństwo. "Chciała tylko korzystać z bezpieczeństwa gwarantowanego przez Stany Zjednoczone, a sama w tym zakresie nic nie robiła" – powiedział. Dodał, że Europa w końcu "wzięła się do solidnej pracy" i jest bardziej zjednoczona.

Według gen. Polko ze względu na trudną sytuację międzynarodową polscy politycy powinni się zjednoczyć. "Bez względu na to, kto jakie ma kontakt,y nie wykorzystujmy wypowiedzi przywódców Amerykańskich do tego, żeby +okładać się pałkami+" – powiedział. Zdaniem generała w obliczu wroga trzeba się jednoczyć i każdy powinien wykorzystać jak najlepiej swoje kontakty międzynarodowe, żeby wspólnie budować bezpieczeństwo Polski.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj