Nowy dron na polskim niebie! "Wizjer" w tym tygodniu trafia do wojska.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 maja 2025, 16:16
Wizjer
Wizjer/Polska Grupa Zbrojeniowa
Pierwsze zestawy polskich nowoczesnych bezzałogowców Wizjer trafiły w tym tygodniu do Sił Zbrojnych RP. Ich zadanie? Obserwować, wykrywać i przekazywać dane. Polski dron klasy mini, noszący kryptonim „Wizjer”, to całkowicie krajowy projekt, który może znacząco odmienić sposób prowadzenia rozpoznania na współczesnym polu walki.

Polski dron z wielką misją

Wizjer powstał z myślą o działaniach rozpoznawczych na poziomie batalionu – działa po cichu, lata ponad 3 godziny i przekazuje dane w czasie rzeczywistym. Został zaprojektowany przez Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych, a wyprodukowano go w ramach krajowego konsorcjum z udziałem Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz Wojskowych Zakładów Lotniczych w Łodzi, Bydgoszczy i Dęblinie. Dzięki optoelektronicznej głowicy dron może działać zarówno w dzień, jak i w nocy, a jego zasięg operacyjny to nawet 35 km.

PGZ oddaje Wizjer
PGZ oddaje Wizjer

Latające skrzydło w służbie armii

Z wyglądu przypomina futurystyczną zabawkę, ale jego możliwości są poważne – to wysoce zautomatyzowany system z opcją startu i lądowania bez udziału człowieka. Startuje z kompozytowej wyrzutni, ląduje na spadochronie wspomaganym poduszką powietrzną. To nowoczesny sprzęt spełniający wszystkie standardy NATO, a jego głównym celem jest rozpoznanie i wsparcie działań bojowych.

Parametry techniczne Wizjera

Dron Wizjer to technologiczne cacko o imponujących osiągach jak na swoją klasę. Ma konstrukcję latającego skrzydła o rozpiętości 2,98 metra, napędzanego elektrycznie przez dwupłatowe śmigło pchające. Jego maksymalna masa startowa to 13 kg, a promień operacyjny sięga 30 km. Może przebywać w powietrzu nawet przez 3 godziny, osiągając maksymalną prędkość 120 km/h i operując na wysokości do 4000 metrów nad poziomem morza. Minimalna prędkość lotu to 65 km/h, a system działa sprawnie zarówno w siarczystym mrozie, jak i przy upale do 50°C.

Wizjer
Wizjer według producenta/grupapgz.pl

Krok w stronę suwerennej armii

Wizjer to zdaniem PGZ symbol technologicznej niezależności i dumy polskiego przemysłu zbrojeniowego. Jak mówi prezes PGZ, Adam Leszkiewicz, projekt to ważny krok w budowie nowoczesnej, suwerennej armii opartej na krajowych rozwiązaniach. Dla pracowników WZL nr 2 to także osobista historia – wielu z nich przeszło drogę od serwisantów do inżynierów pracujących przy projektowaniu nowoczesnych systemów wojskowych. Wizjer to owoc tej przemiany.

Nie tylko dla wojska

Choć stworzony z myślą o armii, Wizjer może wspierać także inne służby – od straży granicznej po służby ratunkowe. System może być wykorzystywany w działaniach związanych z bezpieczeństwem wewnętrznym, ochroną infrastruktury krytycznej, a nawet w akcjach ratunkowych. Dzięki wysokiemu poziomowi automatyzacji i prostocie obsługi może być cennym narzędziem nie tylko w czasie wojny, ale i w sytuacjach kryzysowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj