Książki uczą. Kształtują też sposób, w jaki dzieci przyswajają sobie normy społeczne oraz układają relacje z innymi. Szczególnie publikacje dla najmłodszych – bogato ilustrowane – mają wpływ na ich postrzeganie świata.
Czy książeczki powielają szkodliwe stereotypy? „The Quarterly Journal of Economics” opublikował badanie, którego autorzy postanowili ocenić, czy prezentacja postaci w dziecięcych książeczkach wolna jest od dyskryminacji, szczególnie płciowej i rasowej (np. czy bohaterowie są kobietami i mężczyznami lub mają ciemny kolor skóry równie często, jak wskazywałby na to rozkład w danym społeczeństwie).
Naukowcy z Uniwersytetu w Chicago i Uniwersytetu Columbia wykorzystali metody uczenia maszynowego, aby scharakteryzować prezentację postaci w książkach dla dzieci powszechnie czytanych w ciągu ostatniego stulecia (od 1920 r.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
