Przepis na sukces: talent, szczęście czy ciężka praca?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 stycznia 2023, 14:00
Kobieta tańczy. Szczęście. Radość. Singielka.
<p>Przepis na sukces: talent, szczęście czy ciężka praca?</p>/Shutterstock
Powszechnie wierzymy, że sukces to efekt talentu oraz ciężkiej pracy. Bo z talentem i inteligencją się rodzimy, doświadczenie zdobywamy ciężką pracą, zaś wytrwałość w dążeniu pozwala nam w pełni wykorzystać własny potencjał. Tylko nieliczni zwracają uwagę, że do odniesienia sukcesu konieczne jest też szczęście. Naukowcy z Uniwersytetu w Katanii Alessandro Pluchino, Alessio Biondo i Andrea Rapisarda, postanowili to zbadać.

Patrząc na sukces od strony statystycznej, widzimy paradoks. Rozkład bogactwa w społeczeństwie łączy się z prawem potęgowym – jest asymetryczny: niewielu ma bardzo dużo, zdecydowana większość mało. Tymczasem inteligencja, cecha trudno uchwytna, mierzona jest za pomocą wystandaryzowanych wskaźników; jej miara najpopularniejsza – IQ – ma rozkład symetryczny. Gdyby więc rozkład majątku i IQ miały być powiązane proporcjonalnie, zabrakłoby skali w miarach IQ, by odzwierciedlić osoby wyjątkowo majętne.

Przeprowadźmy teraz symulację. Czekają na nas trzy możliwe zdarzenia: mamy jedną trzecią szans na dobre, jedną trzecią na złe i jedną trzecią na constans. Złe zdarzenie to utrata połowy majątku, dobre to możliwość jego podwojenia. Im więcej masz talentu, tym proporcjonalnie większa szansa na pomnożenie bogactwa. Rozkład talentu jest podobny do normalnego, majątku na wstępie wszyscy mamy tyle samo. Do biegu – gotowi – start!

Po pewnej liczbie iteracji w tej symulacji największy majątek zgromadzą nie ci, którzy mają najwięcej talentu, lecz ci, którym najwięcej razy przydarzyło się szczęśliwe wydarzenie. Bo choć średnio wszyscy mają na nie 33 proc. szans, w dużej grupie i przy wystarczającej liczbie niezależnych losowań zdarzeń zawsze znajdzie się kilka osób, którym przydarzyło się ono częściej. Najbogatsi ludzie to ci przeciętnie utalentowani, ze względu na naturalne prawa statystyki ich jest najwięcej. Sam talent nie jest warunkiem dostatecznym ani nawet koniecznym do osiągnięcia sukcesu, choć a priori był jedynym czynnikiem sprzyjającym bogactwu.

Cały tekst przeczytasz w weekendowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" lub na eGDP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj