Pułapka perfekcjonizmu. Bo poprzeczka musi być nisko

 umysł, psychologia
Shutterstock
Perfekcjonizm jest pułapką? Tak. Czy większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy? Tak. Efekty? Rozejrzyjcie się wokół siebie.

W ekonomii doskonale jest znane prawo malejącej użyteczności krańcowej: każda kolejna jednostka jakiegoś dobra przynosi posiadaczowi coraz mniejsze zadowolenie. Pamiętacie pierwszą wypłatę? Stawiam, że nie była duża. Szczerze mówiąc, pewnie dziś uznali byście ją za uwłaczająco niską. A jednak – ponownie strzelam, ale myślę, że celnie – wtedy niesamowicie cieszyła. Tak mocno, że pamiętacie ją do dziś. Tak to działa z tą malejącą krańcową użytecznością. Gdy nie macie nic, 100 zł to majątek. Jeśli macie 100 tys., to takiej setki nie zauważycie.

 
 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Rafał Woś
Rafał Woś
Autor jest zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność” oraz publicystą wydawanego przez NBP „Obserwatora Finansowego”
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPułapka perfekcjonizmu. Bo poprzeczka musi być nisko »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj