Huawei podkupuje pracowników konkurencji. Płaci dwa razy więcej

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
16 kwietnia 2024, 06:46
Huawei
Huawei/ShutterStock
Firma buduje w Szanghaju ogromne centrum badawczo-rozwojowe, w którym będzie pracować nad maszynami litograficznymi niezbędnymi do produkcji najnowocześniejszych procesorów. 

W tym momencie sprzęt do wytwarzania półprzewodników oferują trzy firmy: holenderska ASML oraz japońskie Nikon i Canon. W zeszłym roku amerykańska administracja spotkała się z premierami tych krajów oraz przedstawicielami biznesu. Ustalono, że firmy nie będą mogły sprzedawać Chinom maszyn pozwalających na wytwarzania chipów w najnowszych technologiach. Mimo to wszystkie trzy zanotowały w zeszłym roku gigantyczny wzrost sprzedaży do tego kraju, sięgający 50 proc. Ich zdaniem nie naruszały umowy, bo sprzedawały tam sprzęt pozwalający na produkcję półprzewodników w starszych, mniej zaawansowanych procesach technologicznych. 

półprzewodniki technologia
 /IM Imagery

Centrum w Szanghaju

Tymczasem Chiny dążą do tego, by być w stanie produkować chipy w 3nm procesie. Liderem jest Huawei, który najmocniej odczuł amerykański ban na usługi 5G i produkcję procesorów, ale teraz odradza się w ojczyźnie. Firma pokazała w Chinach pierwszy smartfon z autorskim procesorem, który obsługuje 5G. I pracuje nad tym, by móc je wytwarzać w jak najnowszym procesie technologicznym.

W tym celu, jak donosi Nikkei Asia, firma inwestuje w wielkie centrum badawczo-rozwojowe. Rekrutuje do niego pracowników, oferując im stawki nawet dwukrotnie wyższe niż konkurencja.  Zatrudniono już wielu inżynierów, którzy współpracowali z czołowymi światowymi producentami maszyn do wytwarzania procesorów takimi jak Applied Materials, Lam Research, KLA i ASML. 

Mordercza praca 

Jednak choć pieniądze są bardzo dobre, to zdaniem menadżerów z branży chipów, z którymi rozmawiali dziennikarze, dużym wyzwaniem może być kultura pracy.

„Praca z nimi jest brutalna. To nie jest praca od 9:00 do 21:00, sześć dni w tygodniu. To praca przez okrągły tydzień od północy do północy, siedem dni w tygodniu. Żadnych dni wolnych” – powiedział Nikkei Asia jeden z chińskich inżynierów zajmujących się chipami.

chiny usa nauka technologia chip
 

Centrum zlokalizowane jest w dzielnicy Qingpu w zachodnim Szanghaju, w wielkim kampusie, w którym mieści się również główne centrum rozwoju chipów oraz nowa siedziba HiSilicon Technologies, jednostki Huawei zajmującej się projektowaniem procesorów. Na terenie obiektu znajdują się także centra badawcze zajmujące się technologiami bezprzewodowymi i smartfonami.

Największy kampus Huawei 

Według władz Szanghaju, który uznał tę inwestycję za jeden z najważniejszych projektów miasta w tym roku, łączna wartość inwestycji w całą bazę badawczo-rozwojową wyniesie około 12 miliardów juanów, czyli 1,66 mld dolarów.

Kampus jest prawie dwukrotnie większy od słynnego ośrodka Huawei Ox Horn w Dongguan. Będzie wyposażony m.in. w linię kolejową, umożliwiającą dojazdy między poszczególnymi budynkami ośrodka. Docelowo będzie w nim pracowało ponad 35 000 osób.

Wydatki Huawei na badania i rozwój w 2023 r. osiągnęły rekordowy poziom 164,7 miliarda juanów, co stanowi 23,4 proc. jego przychodów.

To czasochłonne przedsięwzięcie 

Amerykańskie sankcje skłoniły chińskich producentów procesorów do poszukiwania krajowych alternatyw. Naura, wiodący dostawca sprzętu do produkcji półprzewodników, odnotował ponad czterokrotny wzrost przychodów od 2018 r., oczekuje się, że obecny będzie rekordowy pod tym względem.

Zanim Stany Zjednoczone dodały Huawei do swojej czarnej listy handlowej, firma skupiała się głównie na projektowaniu procesorów i współpracowała w tym zakresie z globalnymi partnerami takimi jak TSMC i Globalfoundries. Po ograniczeniu dostępu do amerykańskich technologii Huawei rozpoczął współpracę chińskim SMIC i innymi lokalnymi partnerami. Obecnie rozpoczyna produkcję chipów we współpracy z firmami wspieranymi przez samorządy lokalne w wielu chińskich miastach, takich jak Shenzhen, Qingdao i Quanzhou.

Zdaniem Brady Wanga, analityka branży półprzewodników z firmy Counterpoint, Huawei ciężko pracował przez ostatnie lata, by móc korzystać z usług lokalnych producentów. „Zainwestowali więcej w HiSilicon i wprowadzili nowe procesory do telefonów i serwerów. Będą robić wszystko, by uniezależnić swój łańcuch produkcji. Jednak realizacja tych wysiłków, szczególnie tych związanych z produkcją chipów i sprzętem, będzie przedsięwzięciem czasochłonnym” – powiedział Wang. 

źródło

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj