Zima w tym roku spłatała branży turystycznej brzydkiego psikusa. W całej Polsce jest ciepło, a śnieg można znaleźć tylko w górach. Oto kilka propozycji, jak spędzić tegoroczną zimową przerwę.

Ferie 2023 - terminy

Reklama

W tym roku ferie będą trwały ponad miesiąc, od 16 stycznia do 26 lutego. Jako pierwsze na przerwę zimową rozpoczną dzieci z lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego, śląskiego (16 - 29 stycznia). Następne w kolejce są województwa: podlaskie i warmińsko-mazurskie (23 stycznia – 5 lutego). Trzecia runda ferii obejmie województwa: kujawsko-pomorskie, lubuskie, małopolskie, świętokrzyskie i wielkopolskie (30 stycznia – 12 lutego). Ostatnie wypoczynek rozpoczną dzieci z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego, zachodniopomorskiego (13 – 26 lutego).

Jak co roku wiele miast organizuje dla dzieci w wieku szkolnym zajęcia „Zima w mieście”. Równie popularne są rodzinne wyjazdy na narty. W poprzednich latach, gdy śniegu było zdecydowanie więcej, można było szusować po nartostradach w górach, ale też na Mazurach czy Roztoczu. Jednak tegoroczna ciepła zima i brak śniegu wyraźnie wpłynęła na zmianę destynacji feryjnych. Według portalu nocowanie.pl, na liście 20 najchętniej wybieranych miejscowości po raz pierwszy od dawna znalazły się wyłącznie te położone w górach.

Na potrzeby niniejszego tekstu przyjęłam, że na ferie wyjeżdża dwójka dzieci w wieku 6 i 14 lat pod opieka jednego dorosłego, a sam wyjazd będzie trwał 7 dni i obejmie 6 noclegów.

Ferie w Zakopanem - ceny

Zakopane i jego okolice cieszą się nieustającą popularnością - zarówno latem jak i zimą. Tu zawsze jest co robić, byle tylko nie padało. Spacer nad Morskie Oko, wjazd na Gubałówkę, Krupówki - miejsca te zawsze przyciągają rzesze turystów. Zimą zaś zatłoczone są stoki narciarskie, po których szusują narciarze i snowboardziści.

Dostępne oferty zaczynają się już od 1373 złote za 6 noclegów w pensjonacie. W tej cenie można wynająć 18-metrowy pokój z łazienką i ręcznikami oraz trzema pojedynczymi łóżkami z pościelą. Za dodatkowa opłatą 35 złotych za osobę dziennie można wykupić śniadanie. Niestety obiekt jest oddalony o ponad 4 km od Krupówek, a do najbliższego wyciągu na Naosalu trzeba przejść lub dojechać ok, 1,2 km.

Zdecydowanie bliżej, bo na Krupówkach można wynająć pokój z prywatną łazienką w cenie 2162 złotych bez wyżywienia. Najbliższy wyciąg Lipki Ski Lift jest oddalony o 800 m, a do stacji kolei na Gubałówkę jest 850 m.

Za sześć noclegów w pokoju o powierzchni 16 mkw. z prywatną łazienką i śniadaniem w formie bufetu w Białce Tatrzańskiej trzeba zapłacić 2507 złotych. Obiekt jest oddalony o 550 metrów od wyciągu narciarskiego Litwinka i o niecały kilometr od Bania Thermal Baths. Jest to raczej oferta dla posiadaczy własnego samochodu, ponieważ do stacji PKP w Zakopanem jest 22 km.

Natomiast za pobyt w Kościelisku, w 25-metrowym apartamencie typu Comfort plus 3-osobowa rodzina zapłaci 9285 złotych za 6 nocy. Śniadanie jest wliczone w cenę pobytu. Najbliższy wyciąg narciarski, Kościelisko Lift, znajduje się w odległości 1,4 km od hotelu. Do kolei linowej na Gubałówce trzeba przejść 1,5 km. Kolejką można zjechać bezpośrednio do centrum Zakopanego i Krupówek. W obiekcie można skorzystać z restauracji, basenu, sauny, czy strefy spa. Niestety za ręczniki i pościel trzeba zapłacić dodatkowo.

Ferie w Wiśle - ceny

Wisła to po Zakopanem drugi najbardziej znany kurort zimowy w Polsce. Tu również rozpiętość cen pobytu jest duża: hotelarze przygotowują różne oferty noclegów dostosowane do potrzeb i zasobności portfela turystów. Nie dziwi więc, że ten sam hotel przygotował trzy opcje cenowe 6-dniowego pobytu dla 3 osób.

Ponad 20-metrowy pokój typu standard w ofercie bezzwrotnej kosztuje 2916 zł. Są w nim dwa łóżka plus dostawka w formie rozkładanej sofy, powitalny zestaw herbat i kubeczków, 40 calowy telewizor, łazienka oraz balkon.

Natomiast pokój typu Delux ma powierzchnię ponad 32 mkw. i podobnie w jak poprzednim pokoju znajdują się w nim 2 łóżka plus sofa jako rozkładana dostawka oraz balkon, łazienka i widok na dolinę Wisły. Dodatkowo oprócz powitalnego zestawu herbat i kubeczków znajdziemy w nim ekspres Krups Nespresso na kapsułki. Większy jest również telewizor (Samsung 49 cali Full HD). Kwaterę można powiększyć o 17-metrowy pokój typu Economy w cenie 1938,60 zł, uzyskując w ten sposób apartament typu Studio z dwoma niezależnymi łazienkami i dwoma dodatkowymi łóżkami.

W cenę noclegu wliczono śniadanie, na które podawane są lokalne produkty przygotowywane w hotelowej kuchni. Wykupienie obiadokolacji z ciepłymi i zimnymi napojami jest opcjonalne i kosztuje 65 złotych od osoby za dzień.

Narciarze zapewne będą szukali noclegu blisko stoków. Tych akurat w Wiśle jest pod dostatkiem. W odległości 650 metrów do wyciągu narciarskiego Wisła Nowa Osada znajduje się obiekt, w którym za 6 noclegów wraz ze śniadaniem turyści zapłacą 2745 złotych. W pokoju o powierzchni 35 mkw. znajduje się między innymi łazienka oraz balkon, a z okien rozciąga się widok na rzekę. Skocznia narciarska Wisła-Malinka znajduje się 1,5 km od kwatery, a do wyciągu narciarskiego Cieńków trzeba przejść 2,5 km.

Zieleniec, czyli Duszniki-Zdrój - ceny

Administracyjnie Zieleniec jest częścią Dusznik-Zdrój, które - jak sama nazwa wskazuje - są uzdrowiskiem. Planując tam ferie do ceny pobytu należy doliczyć 4 złote opłaty klimatycznej od osoby za dzień.

Tę drobną niedogodność z powodzeniem wynagradzają turystom piękne widoki i naśnieżone stoki narciarskie rozmieszczone w odległości kilkuset metrów od obiektów noclegowych. W jednym z nich 6-dniowy pobyt 3-osobowej rodziny kosztuje 5561 złotych. Pokój wyposażony jest między innymi w prywatną łazienkę i telewizor. W cenę wliczone jest śniadanie standardowe lub wegetariańskie. Najbliższy wyciąg krzesełkowy znajduje się 100 metrów od obiektu.

Zdecydowanie tańszy będzie pobyt w sąsiednim ośrodku dysponującym własnymi trasami zjazdowymi, wyciągiem krzesełkowym, wypożyczalnią sprzętu narciarskiego i szkółką dla dzieci. Za 29-merowy pokój z widokiem na stok trzeba zapłacić 3210 złotych. Natomiast wynajęcie 4-osobowego apartamentu to koszt 4890 złotych za 6 noclegów.

Ceny skipassów 2023 - Zakopane

Niestety ceny skipassów nie należą do najniższych. W Zakopanem za możliwość 4-godzinnej jazdy trzeba zapłacić 135 lub 125 złotych za karnet ulgowy, a po godzinie 16:00 kosztują odpowiednio 130 i 120 złotych od osoby. Koszt 1-dniowego skipassu wynosi 155 złotych, a ulgowego 145 złotych. Analogicznie karnet 6-dniowy to wydatek 760 i 700 złotych. Większość karnetów obowiązuje na wyciągach w Polsce i na Słowacji.

Ceny skipassów 2023 - Wisła

Wisła przyciąga narciarzy jednym wspólnym karnetem na 14 stoków, których lista znajduje się na stronie internetowej. Na zakupie Wiślańskiego Skipassa przez internet można zaoszczędzić 5 proc. Niektóre hotele i pensjonaty proponują nawet 10-proc. rabat na zakup wejściówek u nich. Za dwie godziny jazdy trzeba zapłacić 90 złotych za bilet normalny i 75 za bilet ulgowy. Całodzienny skipass to wydatek odpowiednio 145 złotych i 120 złotych, a za 6 kolejnych dni narciarze zapłacą 670 i 520 złotych. Karnet ulgowy jest dedykowany dzieciom do lat 12. i seniorom po 65. roku życia.

Ceny skipassów 2023 - Zieleniec

W Zieleńcu karnety na przejazdy nie różnią się specjalnie cenami od tych w Zakopanem i Wiśle. Tu również obowiązuje 5-proc. rabat na zakup biletów online. 2-godzinny skipass normalny kosztuje 90 złotych, a ulgowy 80 złotych. 2-dniowy bilet normalny to wydatek rzędu 280 złotych, a ulgowy to 245 złotych. Opłata za 6 dni jazdy na nartach wyniesie odpowiednio 685 i 580 złotych.

Co jeśli nie góry? City break w Łodzi

Ferie to taki czas w roku, w którym nie warto się nudzić. Alternatywą dla zimy na nartach mogą być kilkudniowe city breaki.

Polskie miasta pełne są wartych zwiedzenia miejsc, czy nietypowych atrakcji. Czy na przykład Łódź kojarzy się z turystyką? Zapewne niewielu, a szkoda. „Stajnia Jednorożców” rozpięta nad torowiskami dla tramwajów dawno temu wpisała się w krajobraz architektoniczny miasta, mimo to zaskakuje każdego, kto widzi ją po raz pierwszy.

W Białej Fabryce, muzeum poświęconym polskiemu przemysłowi włókienniczemu, można znaleźć pradziadka współczesnych komputerów: maszynę żakardową. Wstęp na wystawy czasowe i stałe kosztuje 28 zł normalny i 19 zł ulgowy.

Na tych, którzy wolą kontakt z żywą przyrodę czeka Palmiarnia należąca do łódzkiego Ogrodu Botanicznego. Po zmroku w jego ogrodach można zwiedzać Park Miliona Świateł, pełen kwiatów, motyli i innych barwnych instalacji. Za możliwość zwiedzenia między innymi świetlnego labiryntu dorośli zapłacą 35 złotych, a dzieci i inne osoby upoważnione do zniżki 29 złotych

Kinomaniacy mogą odwiedzić Muzeum Kinematografii w Łodzi, gdzie w bramie wejściowej przywita ich figurka czarnego kota Bonifacego. Na podwórku przed muzeum można obejrzeć rekwizyty z filmu „Kingsajz” Juliusza Machulskiego: czarną gigantyczną szpilkę Katarzyny Figury, czy metalowy czajniczek z którego usiłował wydostać się Nadszyszkownik Kilkujadek grany przez Jerzego Sztura. Bilety wstępu kosztują 28 i 18 złotych. Dzieci do lat 7. wchodzą za darmo.

Toruń pachnący nie tylko pieprzem i wanilią

Atrakcji Torunia nie trzeba nikomu przedstawiać: miasto kojarzy się z Mikołajem Kopernikiem, produkcją pierników Katarzynka i… Tonym Halikiem. W Planetarium każdy może się poczuć jak dziecko, do czego zachęca wystawa interaktywna Baza Mars#17 i Sala Geodium. Sala Planetarium oferuje szereg tematycznych filmów dotyczących życia samego Mikołaja Kopernika czy podboju kosmosu przez człowieka. Wizyta w salach interaktywnych kosztuje po 10 złotych do dziecka i 12 złotych od dorosłego. Seans w Planetarium kosztuje odpowiednio 18 i 23 złote.

Zarówno dorośli, jak i najmłodsi mogą wybrać się na lekcję robienia piernika, który zostanie wypieczony w trakcie spaceru po Muzeum Toruńskiego Piernika wraz z przewodnikiem. Koszt takiego 80-minutowego pokazu to 34 złote za osobę dorosłą i 29 złotych za dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Dzieci i młodzież z niepełnosprawnościami kosztuje tylko 1 złoty.

Najnowszym symbolem miasta jest natomiast Muzeum Podróżników im. Tony’ego Halika. Wielu obecnych 40-latków poznawało świat oglądając przygotowywane przez Halika i jego żonę, dziennikarkę Elżbietę Dzikowską, programy telewizyjne „Pieprz i wanilia”. Eksponaty zbierane przez parę w czasie wielu podróży po całym świecie dostarczyła sama Elżbieta Dzikowska.

Ale Toruń jest również pełen zabytków pochodzących ze średniowiecza, z czasów, gdy miasto zbudowali rycerze Zakonu Krzyżackiego. O tym też warto pamiętać chodząc po wąskich uliczkach Starego Miasta. Za 2-dniowy bilet wstępu do 8 toruńskich muzeów trzeba zapłacić 88 złotych za bilet normalny lub 73 złote za bilet ulgowy.

Poznań i jego zabytki

Korzystając z wolnego czasu w ferie warto odwiedzić Poznań i Ostrów Tumski, którego mury pamiętają początki państwa polskiego. Bilet wspólny normalny na zwiedzanie zabytków Ostrowa Tumskiego kosztuje 44 zł , a ulgowy 32 zł.

Codziennie w południe, wraz z wybiciem godziny 12:00 na poznańskim renesansowym ratuszu tuż pod zegarem prosto z legendy miejskiej przybiegają dwa koziołki i zgodnie z nią trykają się (czyli zderzają różkami) ku uciesze turystów.

Poznań to także miasto o bogatej przeszłości kulinarnej. Jednym z jej elementów jest rogal świętomarciński, z którego historią wraz z krótką lekcją gwary poznańskiej można zapoznać się w Rogalowym Muzeum Poznania. Bilet normalny kosztuje 31 złotych od osoby, a za bilet rodzinny dla 2 dorosłych i 2 dzieci trzeba zapłacić 28 złotych od osoby.

W czasie ferii zimowych większość rodzin planuje wyjazd z dziećmi, czytamy raporcie portalu nocowanie.pl. Ponad 65 proc. wyszukiwań na ten okres dotyczyło zakwaterowania dla 1-5 dorosłych i 1-6 dzieci. Z tej grupy aż 63 proc. stanowią pary dorosłych z jednym, dwojgiem, trojgiem lub czworgiem dzieci.

Powyżej zaprezentowałam tylko garść pomysłów na to, jak spędzić ferie w górach i na nizinach. Ciepła zima i wysokie ceny noclegów zachęcają do poszukiwania alternatywnych sposób spędzania wspólnego czasu z dziećmi. Przede wszystkim trzeba mieć pomysł na to, co chce się robić, a potem wystarczy usiąść do komputera i poszukać w internecie najlepszych ofert. Tym bardziej, że pomimo drastycznych podwyżek cen biletów kolejowych, dzieci nadal mają zniżki, na które również mogą załapać się opiekunowie wycieczki.