206 888 zakażonych SARS-CoV-2 zmarło w USA od wybuchu epidemii koronawirusa - wynika z najnowszych danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore. W Stanach Zjednoczonych wykryto także ponad 7,2 mln zakażeń.
W ciągu ostatniego tygodnia średnio w USA dziennie wykrywano ok. 43 tys. zakażeń. To mniej niż w lecie; pod koniec lipca diagnozowano nawet po 60 tys. przypadków infekcji dziennie.
Stany Nowej Anglii oraz Nowy Jork, na wiosnę epicentra epidemii, od miesięcy odnotowują stosunkowo niską liczbę wykrywanych przypadków. Spadki w infekcjach obserwuje się także w niektórych stanach, które najbardziej ucierpiały na początku lata, w tym w Arizonie, Kalifornii i na Florydzie. W skali kraju część tego postępu jest niwelowana przez rosnącą liczbę przypadków na Wielkich Równinach i w niektórych stanach na południu.
Dzienne przyrosty w bilansie ofiar śmiertelnych w USA oscylowały pod koniec września wokół 800-850.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
||
