Zapowiadane zmiany idą w dobrym kierunku, szkoda, że to obietnica złożona dopiero w chwili utraty władzy – tak dr Łukasz Drozda (politolog, urbanista, adiunkt na Uniwersytecie Warszawskim, autor książki pt. „Dziury w ziemi. Patodeweloperka w Polsce”) komentuje nowe rozporządzenie, które ma ukrócić nieprawidłowości w budownictwie.
Minister rozwoju Waldemar Buda ogłosił, że nowe rozporządzenie, które wejdzie w życie w kwietniu 2024 r., znacząco ukróci działania patodeweloperów. Na początku wyjaśnimy: czym jest patodeweloperka?
Tak zwana patodeweloperka to ogół nieprawidłowości związanych z budownictwem mieszkaniowym autorstwa firm deweloperskich. Zjawisko ma trzy wymiary: architektoniczny, urbanistyczny i społeczno-ekonomiczny. Mowa o defektach całych budynków i poszczególnych mieszkań, złej jakości układów osiedlowych i niedostępności cenowej. Problemem jest również brak innych opcji niż kupowanie lokalu na własność, przeważnie za pomocą drogiego kredytu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|
