Nieruchomości w 2026 roku. Eksperci: To będzie rok kupującego, warto negocjować cenę mieszkania

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 lutego 2026, 12:04
Nieruchomości w 2026 roku. Eksperci: To bedzie rok kupującego, warto negocjować cenę mieszkania
Nieruchomości w 2026 roku. Eksperci: To bedzie rok kupującego, warto negocjować cenę mieszkania/Shutterstock
Rok 2026 może przynieść przewagę kupujących na rynku mieszkaniowym – oceniają ekonomiści PKO BP w najnowszym raporcie. Wskazują na dużą ofertę lokali, która sprzyja negocjacjom cen. Jednocześnie zastrzegają, że nowe warunki techniczne, ustawa o ochronie ludności oraz unijna dyrektywa budynkowa mogą w kolejnych kwartałach podbijać ceny mieszkań.

Inwestorzy wstrzymują się z zakupem mieszkań

„Po zahamowaniu sprzedaży mieszkań deweloperskich w I poł. 2025 r. w II poł. nastąpiła zmiana trendu. 6 obniżek stóp procentowych NBP w okresie maj-grudzień’25 i oczekiwania na kolejne 2-3 w 2026 r. powodują poprawę zdolności kredytowej i stopniowe ożywienie popytu kredytowego na mieszkania, głównie na własne potrzeby” – zauważyli ekonomiści PKO BP.

Dodali, że nadal nie widać ożywienia w inwestycyjnym segmencie rynku. Ich zdaniem zarówno inwestorzy instytucjonalni, jak i indywidualni wstrzymują się z zakupami ze względu na niską rentowność najmu, dużą niepewność regulacyjną związaną z wynajmem krótkoterminowym, a także ze względu na inicjatywy dotyczące opodatkowania kolejnych mieszkań czy wprowadzenia podatku katastralnego.

Rok 2026 nadal będzie rynkiem kupującego

„Rok 2026 nadal będzie rynkiem kupującego, duża oferta mieszkań daje jak dotąd możliwość negocjacji ceny. Jednak wdrażanie nowych warunków technicznych, ustawy schronowej czy dyrektywy budynkowej będzie tworzyć presję kosztową na wzrost cen nowych mieszkań” – wskazano w raporcie PKO BP.

Deweloperzy ograniczą budowę mieszkań

Zdaniem analityków banku deweloperzy będą chcieli utrzymać rentowność produkcji, dlatego ograniczają liczbę rozpoczętych budów (ten efekt był widoczny już w 2025 r.), co „ograniczy przyszłą produkcję mieszkań o ok. 15-20 proc.”. Analitycy PKO BP oszacowali, że w IV kw. 2025 r. w budowie było ok. 228 tys. mieszkań, podczas gdy w analogicznym kwartale 2024 r. było w budowie 267 tys. lokali.

„Wzmocnienie sygnalizowanych od kilku lat wyzwań demograficznych dla rynku mieszkaniowego oznacza dla inwestorów konieczność większej ostrożności przy podejmowaniu decyzji lokalizacyjnych, szczególnie w mniejszych ośrodkach, z pogarszającą się demografią i płytkim rynkiem mieszkaniowym. Lokalizacje w dużych aglomeracjach i ich otoczeniu pozostaną atrakcyjne, będą też generowały popyt restytucyjny dotyczący zdekapitalizowanych zasobów mieszkaniowych. Kolejnym wyzwaniem jest dostosowywanie zasobu do wymogów efektywności energetycznej” – napisali ekonomiści PKO BP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj