Nowe mieszkanie bez kredytu

Wyniki badania ankietowego NBP wskazują, że w 2023 r. około jedna trzecia nowych lokali była kupowana inwestycyjnie (głównie pod wynajem). To właśnie z transakcjami inwestycyjnymi kojarzą się tak zwane zakupy gotówkowe, czyli dokonane bez bankowego finansowania. Inne dane NBP sugerują, że czasem osoby kupujące nowe lokale na potrzeby własne też nie korzystają ze wsparcia banku. Portal RynekPierwotny.pl postanowił przyjrzeć się tym statystykom.

Na wstępie przypomnijmy, że Narodowy Bank Polski w ramach swojego badania ankietowego dotarł do niemal jednej czwartej deweloperów budujących w Polsce bloki i apartamentowce. Deweloperzy z grupy dużych, średnich i małych firm byli pytani między innymi o sposób finansowania zakupu przez osoby nabywające nowe mieszkania w różnych celach. Poniższy wykres przedstawia wyniki właśnie tego badania.

Reklama

Informacje zebrane przez NBP sugerują, że w 2023 r. sytuacja zaczęła wracać do normy po kredytowym załamaniu z 2022 r. skutkującym również ponadprzeciętnym udziałem transakcji inwestycyjnych. Na poniższym wykresie widzimy między innymi, że względem 2022 r. spadł udział bezkredytowych transakcji związanych z zakupem nowego lokum na potrzeby własne lub członka rodziny (spadek z 35% do 27%). Udział transakcji na własne potrzeby z wkładem mniejszym niż 50% wyraźnie wzrósł (z 40% do 52%), ale nie wrócił jeszcze do poziomu 60% - 62% notowanego w latach 2019 - 2021.

ikona lupy />
Sposób finansowania zakupu nowych mieszkań 2023 r. / Rynekpierwotny.pl

W przypadku nabywania nowych mieszkań pod wynajem, czyli drugiego najważniejszego celu ubiegłorocznych transakcji, też widzimy pewną normalizację. Spadł bowiem (z 68% do 59%) udział zakupów nowych lokali, w przypadku których przyszły wynajmujący obywał się bez pomocy banku. Warto odnotować, że nawet w czasach lepszej dostępności kredytów (lata 2019 - 2021), odsetek zakupów „pod wynajem” z wkładem własnym do 50% nie przekroczył 24%.

Autor: Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl