Polskie firmy łatają dziury migrantami. Głównie ze Wschodu, ale też egzotycznych krajów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 września 2024, 09:30
Ukraina i Białoruś
Polskie firmy łatają dziury migrantami. Głównie ze Wschodu, ale też egzotycznych krajów/ShutterStock
Polscy pracodawcy łatają dziury kadrowe przyjezdnymi. Coraz więcej jest pracowników z egzotycznych państw, ale czołówka to Ukraińcy, Białorusini i Gruzini

W marcu 2024 r. w Polsce pracowało 1011,6 tys. cudzoziemców reprezentujących ponad 150 państw. Ich udział w ogólnej liczbie pracujących na naszym rynku wyniósł 6,6 proc. – podał wczoraj Główny Urząd Statystyczny. W tej grupie 383,6 tys. osób było zatrudnionych na podstawie umów zlecenia i pokrewnych. Liczba pracujących na zleceniach nieznacznie, ale sukcesywnie zmniejsza się w kolejnych raportach GUS.

Co trzeba podkreślić, urząd nie uwzględnia osób pracujących na postawie umów o dzieło, gdyż nie ma możliwości wyłuskania z państwowych rejestrów szczegółowych danych dotyczących tej formy zatrudnienia. Można zatem przypuszczać, że rzeczywista liczba pracujących cudzoziemców jest większa.

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj