Wiceprezydent USA Vance rozpoczął wizytę na Węgrzech. Udzieli wsparcia Orbanowi

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
7 kwietnia 2026, 08:54
[aktualizacja 7 kwietnia 2026, 12:02]
US Vice President JD Vance visits Hungary
Wiceprezydent USA Vance rozpoczął wizytę na Węgrzech. Udzieli wsparcia Orbanowi/PAP/EPA
Wiceprezydent USA J.D. Vance wylądował przed południem w stolicy Węgier, gdzie spotka się m.in. z premierem Viktorem Orbanem. We wtorek ma wygłosić przemówienie na temat „bogatego partnerstwa między Stanami Zjednoczonymi a Węgrami”. W najbliższą niedzielę na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne.

Wiceprezydent USA J.D. Vance we wtorek przed południem dotarł do stolicy Węgier z żoną - Ushą Vance.

Szef MSZ Węgier Peter Szijjarto ocenił we wtorek, że wizyta wiceprezydenta USA J.D. Vance'a jest dowodem nastania „złotego wieku” w stosunkach węgiersko-amerykańskich. Dodał, że węgierscy przywódcy będą rozmawiać z Vance'em o migracji, bezpieczeństwie globalnym oraz współpracy gospodarczej i energetycznej.

- Trwa również ciągły dialog dotyczący wielkich problemów cywilizacji zachodniej - oświadczył Szijjarto. Ostrzegł, że Europa „zmierza w kierunku bardzo poważnego kryzysu energetycznego”. Według ministra, cytowanego przez agencję MTI, „jest to wynik motywowanej ideologicznie, nieracjonalnej polityki energetycznej w Brukseli, która zakazała rosyjskich zasobów energetycznych na kontynencie”.

Poparcie Trumpa dla Orbana

W opublikowanej w marcu przez media depeszy Departamentu Stanu USA dotyczącej wizyty napisano, że „bliskie relacje prezydenta Donalda Trumpa i premiera Viktora Orbana przeobraziły konfrontacyjne stosunki dwustronne za poprzedniej administracji w stan określany przez obie strony jako »nowa złota era« – pełne szacunku i zorientowane na rezultaty partnerstwo, skoncentrowane na pogłębieniu więzi obronnych, handlowych i energetycznych”.

We fragmencie dokumentu adresowanym do Vance’a dodano, że „w czasie, gdy Rosja i Chiny rywalizują o wpływy w nacechowanych wysokim poziomem konkurencji wyborach krajowych 12 kwietnia, pana wizyta będzie jasnym sygnałem zaangażowania (USA - red.), akcentującym nasze wspólne wartości i zapewniającym, że Węgry (...) pozostaną demokratyczną podporą w mocnym sojuszu z USA, pracującą nad odnowieniem naszego cywilizacyjnego sojuszu w całej Europie”.

W ocenie portalu Politico „administracja Trumpa robi wszystko, by uratować swojego najważniejszego sojusznika w Europie”. Wcześniej poparcia Orbanowi przy kilku okazjach udzielił sam Trump, a w lutym wizytę na Węgrzech złożył sekretarz stanu USA Marco Rubio.

- Prezydent Trump jest głęboko zaangażowany w twój sukces, ponieważ twój sukces jest naszym sukcesem - powiedział wówczas szef amerykańskiej dyplomacji, zwracając się do Orbana. - Stany Zjednoczone chcą, by Węgry się rozwijały, ponieważ leży to w amerykańskim interesie narodowym - zwłaszcza tak długo, jak długo przywódcą tego kraju jest Viktor Orban - dodał.

Wybory już w najbliższą niedzielę

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Główna partia opozycyjna, TISZA, wyprzedza Fidesz premiera Orbana w większości niezależnych sondaży. W marcowym badaniu firmy Median uzyskała poparcie na poziomie 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, a Fidesz - 35 proc. Środowe badanie ośrodka 21 Research Center wykazało, że TISZA cieszy się poparciem 56 proc. zdecydowanych wyborów, a Fidesz - 37 proc.

Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wskazują na przewagę ugrupowania Orbana, wynoszącą kilka punktów procentowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj