- Google ma zapłacić łącznie 890 mln euro kary za naruszenie unijnego aktu o rynkach cyfrowych.
- W wynikach wyszukiwania mogą zostać mocniej wyeksponowane oferty konkurencyjnych porównywarek, sklepów, hoteli i przewoźników.
- Aplikacje na Androida powinny łatwiej informować o tańszych płatnościach poza Google Play.
- Niższa cena nie będzie jednak gwarantowana, a zakup poza sklepem Google może oznaczać inne zasady zwrotów i reklamacji.
- Google ma 60 dni na dostosowanie swoich usług, ale zapowiada możliwość zaskarżenia decyzji.
Co może zmienić się w wyszukiwarce Google?
Pierwsza kara, wynosząca 460 mln euro, dotyczy sposobu prezentowania wyników w wyszukiwarce. Komisja Europejska uznała, że Google przyznawał własnym usługom zbyt uprzywilejowaną pozycję.
Chodzi między innymi o wyniki dotyczące:
- zakupów i porównywania produktów,
- hoteli i noclegów,
- transportu oraz połączeń,
- wydarzeń i rezultatów sportowych.
Według Komisji własne moduły Google były często umieszczane wyżej, miały bardziej rozbudowaną oprawę graficzną, dodatkowe filtry albo zajmowały więcej miejsca niż podobne usługi innych firm.
Dla użytkowników może to oznaczać, że podczas wyszukiwania hotelu, lotu lub konkretnego produktu częściej pojawią się odnośniki do zewnętrznych porównywarek i bezpośrednich stron sprzedawców.
Znikną ceny hoteli i lotów bezpośrednio z Google?
Nie ma jeszcze decyzji, zgodnie z którą Google musiałby całkowicie usunąć ceny, mapy czy oceny hoteli. Firma już wcześniej testowała jednak w Europie warianty wyszukiwarki z ograniczoną liczbą własnych modułów w jednym z testów usunięto rozbudowane wyniki hotelowe oraz mapę, pozostawiając tradycyjną listę linków.
Google przekonywał, że taki układ utrudniał użytkownikom znalezienie noclegu. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to jednak nie całkowite zniknięcie przydatnych informacji, lecz większa widoczność alternatywnych porównywarek i serwisów rezerwacyjnych.
Przycisk „kup taniej na stronie" w aplikacjach z Google Play
Druga kara to 430 mln euro, a kara dotyczy zasad obowiązujących twórców aplikacji w Google Play. Komisja uznała, że deweloperzy powinni móc bezpłatnie informować użytkowników o alternatywnych sposobach zakupu, np.:
- tańszym abonamencie kupowanym na stronie internetowej,
- płatności za usługę poza aplikacją,
- zakupie w alternatywnym sklepie z aplikacjami,
- pobraniu aplikacji bezpośrednio od jej twórcy.
Najbardziej widoczną zmianą może być pojawienie się w aplikacjach komunikatów i linków informujących, że subskrypcję można kupić taniej poza Google Play. To jednak nie oznacza automatycznie niższej ceny a ostateczną kwotę wciąż ustala właściciel aplikacji.
Uwaga: zakup poza Google Play to inne zasady zwrotów
Niższa cena może oznaczać, że transakcję obsługuje nie Google, a zewnętrzny operator płatności lub sam deweloper. To on może odpowiadać za:
- potwierdzenie zakupu,
- anulowanie subskrypcji,
- zwrot pieniędzy,
- reklamację nieautoryzowanej transakcji,
- pomoc techniczną.
Przed skorzystaniem z tańszej oferty warto sprawdzić, kto pobiera pieniądze, jak wyłączyć odnawianie subskrypcji i gdzie zgłosić reklamację.
Google się nie zgadza i może iść do sądu
Google krytykuje decyzję i nie wyklucza skierowania sprawy do unijnego sądu. Firma twierdzi, że nakazane zmiany mogą osłabić przydatne funkcje wyszukiwarki oraz zabezpieczenia płatności w Google Play to jest m.in. ograniczyć podawane w czasie rzeczywistym ceny i dostępność hoteli, lotów czy restauracji.
Komisja podkreśla jednak, że celem nie jest usuwanie przydatnych funkcji, lecz zapewnienie uczciwej konkurencji. Akt o rynkach cyfrowych pozwala nakładać kary sięgające do 10% światowego rocznego obrotu firmy, a przy powtarzających się naruszeniach to może być nawet do 20%.
Zmiany mogą objąć też AI Overviews
Komisja i Google mają również omawiać zastosowanie podobnych zasad do AI Overviews oraz AI Mode, czyli podsumowań generowanych przez sztuczną inteligencję bezpośrednio w wyszukiwarce. Możliwe, że Google będzie musiał pilnować, by odpowiedzi AI nie promowały nadmiernie własnych usług kosztem zewnętrznych sklepów i porównywarek.
FAQ – najczęstsze pytania
Dlaczego Komisja Europejska ukarała Google?
Komisja uznała, że Google promował własne usługi w wynikach wyszukiwania na korzystniejszych zasadach niż usługi konkurentów oraz utrudniał twórcom aplikacji kierowanie użytkowników do ofert i płatności poza Google Play.
Ile wynosi kara dla Google?
Łączna kara wynosi 890 mln euro: 460 mln euro za praktyki dotyczące wyszukiwarki oraz 430 mln euro za zasady w Google Play.
Czy wyszukiwarka Google zmieni się od razu?
Google ma 60 dni na dostosowanie usług. Zmiany prawdopodobnie będą wprowadzane stopniowo i mogą początkowo obejmować tylko część użytkowników.
Czy aplikacje na Androidzie będą tańsze?
Nie ma takiej gwarancji. Twórcy aplikacji będą jednak mogli łatwiej informować o alternatywnych ofertach, które w niektórych przypadkach mogą być tańsze niż zakup przez Google Play.
Źródła: Komisja Europejska: decyzje dotyczące naruszenia aktu o rynkach cyfrowych przez Google, oficjalne materiały Google Play dotyczące zewnętrznych ofert i płatności, stanowisko Google, Reuters.
Dziennikarz i redaktor specjalizujący się w tematach z pogranicza gospodarki, społeczeństwa i technologii. Publikuje w serwisach Grupy INFOR, m.in. na INFOR.pl, Dziennik.pl, Forsal.pl i GazetaPrawna.pl. Zajmuje się przede wszystkim praktycznym wyjaśnianiem zmian ważnych dla czytelników: od rynku pracy, podatków i świadczeń, przez regulacje dotyczące sztucznej inteligencji, po cyberbezpieczeństwo, energetykę i technologie konsumenckie.
