„Chińskie firmy zajmujące się sztuczną inteligencją (AI) prowadzą agresywne działania destylacyjne na skalę przemysłową, systematycznie wydobywając ograniczone, zastrzeżone funkcjonalności i możliwości amerykańskich modeli AI w celu szkolenia własnych” - napisano we wspólnym oświadczeniu Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), Federalnego Biura Śledczego (FBI) i Agencji Cyberbezpieczeństwa i Bezpieczeństwa Infrastruktury (CISA).
Chińskie firmy AI kopiują amerykańskie modele. NSA, FBI i CISA ostrzegają
Destylacja to proces, w którym modele AI szkolone są na masowym zadawaniu pytań i uczeniu się odpowiedzi od większych modeli. To pozwala mniejszym konkurentom wiodących modeli na kopiowanie ich zdolności bez ponoszenia tych samych fundamentalnych kosztów ich tworzenia, w efekcie niwelując przewagę technologiczną USA.
„Postępy chińskich modeli sztucznej inteligencji zwiększają potencjał militarny i zdolność do przeprowadzania cyberataków, co może być wykorzystane przeciwko Stanom Zjednoczonym i naszym sojusznikom” - napisano w oświadczeniu. Dodano, że praktyka ta ma wpływ m.in. na systemy wykorzystywane w przemyśle zbrojeniowym, Pentagonie i innych służbach. Agencje wezwały firmy z branży do koordynacji działań, by sprzeciwiać się chińskiej praktyce.
Destylacja AI na skalę przemysłową. Chiny zwiększają możliwości własnych modeli
Nie jest to pierwsze takie oskarżenie pod adresem chińskich firm AI. OpenAI, twórca ChatGPT, oskarżył o to chiński DeepSeek. Anthropic, twórca Claude'a, twierdził, że podobnych „ataków” dopuszczały się m.in. Alibaba i Moonshot AI.
Choć destylacja jest z reguły zakazana przez regulaminy, istnieje spór o to, czy stanowi to złamanie prawa czy praw autorskich. Krytycy firm AI zarzucają im, że same zbudowały własne modele na naruszaniu praw autorskich i własności intelektualnej innych ludzi i podmiotów.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ ap/
Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania.
