"Dziś w nocy o godz. 1.27 na wyjazd z Białorusi przez przejście Bierestowica samochodem na dyplomatycznych tablicach Paweł Łatuszka w oficjalnym trybie przekroczył granicę państwową w towarzystwie Ambasadora Nadzwyczajnego i Pełnomocnego Polski na Białorusi Artura Michalskiego" - napisała BiełTA, cytując przedstawiciela Państwowego Komitetu Granicznego Białorusi Antona Byczkouskiego.

Jak dodał Byczkouski, "nie było problemów z odprawą, wszystko trwało 10 minut".

Również w środę MSZ Polski wydało oświadczenie, w którym "w związku z informacjami niektórych oficjalnych mediów Białorusi o rzekomym nielegalnym działaniu podjętym przez Ambasadę RP w Mińsku w celu przewiezienia przez granicę białorusko-polską pana Pawła Łatuszki" poinformowano, że "takie wydarzenia nie miały miejsca".

"Pan Łatuszka przyjechał do Polski na zaproszenie organizatorów Forum Ekonomicznego w Krynicy. Przekroczył granicę legalnie. W ramach wizyty w Polsce zamierza odbyć szereg spotkań" - dodano.

Reklama

Resort zaznaczył, że "wszelkie insynuacje dotyczące rzekomo nielegalnych działań polskiej placówki dyplomatycznej w tym zakresie są dla nas niezrozumiałe i niecelowe". Podkreślono, że "jest to próba przerzucenia na Polskę odpowiedzialności za brak zdolności władz białoruskich do dialogu z własnym społeczeństwem".

"Polska niezmiennie stoi na stanowisku, że taki dialog jest jedyną drogą do zapewnienia stabilnego rozwoju niepodległej, suwerennej, demokratycznej i prosperującej Białorusi" - napisano.(PAP)