Dotychczas koronawirusem w Austrii zakaziło się 93 949 osób, z czego 63 366 uznaje się już za wyzdrowiałych. W ciągu ostatniej doby w kraju zmarło 29 osób z Covid-19, co podniosło ogólną liczbę ofiar śmiertelnych do 1056.

Aktywnych zakażeń jest obecnie 29 527. W kraju przeprowadzono dotąd 2 177 572 testy, w tym 24 506 w ciągu ostatniej doby.

Liczba nowych infekcji koronawirusem w Austrii szybko rośnie, a sytuacja w szpitalach jest coraz trudniejsza. W stosunku do liczby mieszkańców liczba zakażeń w Austrii jest około dwa razy większa niż w Niemczech.

W szpitalach liczba pacjentów podwoiła się w ciągu dwóch tygodni.

Reklama

Othmar Grabner, szef szpitala regionalnego w południowej Styrii, powiedział telewizji ORF: "Sytuacja jest ogólnie napięta i poważna. Dziś już osiągnęliśmy górną granicę przyjęć. Jeśli więcej pacjentów będzie wymagało intensywnej terapii, będziemy szukać przeniesienia do sąsiednich szpitali".

Wobec przewidywanych niedoborów łóżek szpitalnych austriacki rząd będzie podążał za modelem niemieckim - poinformował w środę wieczorem dziennik "Salzburger Nachrichten”, powołując się na kręgi rządowe w Wiedniu. Będą "środki podobne do blokad", "które mają obowiązywać w Niemczech 2 listopada" - podała gazeta.

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz zadzwonił do kanclerz Niemiec Angeli Merkel, aby "koordynować wspólne wysiłki w walce z pandemią koronawirusa”. Kurz powiedział austriackiej agencji prasowej APA, że cała Europa jest w trakcie drugiej fali, dlatego wszędzie będą obowiązywały dalsze ograniczenia i warunki podobne do blokady. Podkreślił, że chciałby pozostawić otwarte granice.