Wielka Brytania ma nową premier. Liz Truss oficjalnie objęła stanowisko

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 września 2022, 15:07
Liz Truss
<p>Liz Truss</p>/PAP/EPA
Liderka rządzącej Partii Konserwatywnej Liz Truss została we wtorek wczesnym popołudniem nową premier Wielkiej Brytanii. Zastąpiła w tej roli Borisa Johnsona, który niespełna godzinę wcześniej, zgodnie ze złożoną w lipcu zapowiedzią, podał się do dymisji.

Przekazanie władzy odbyło się na zamku Balmoral w Szkocji, gdzie obecnie przebywa królowa Elżbieta II, a nie jak to zwykle ma miejsce w Pałacu Buckingham w Londynie. Zdecydowano się na to, aby uniknąć konieczności zmiany planów w ostatniej chwili, gdyby nawracające problemy królowej z poruszaniem się znowu dały o sobie znać. Monarchini najpierw spotkała się z Johnsonem, który złożył rezygnację, i jak przekazano w wydanym oświadczeniu "łaskawie ją przyjęła". Krótko później przyjęła na audiencji Liz Truss.

"Królowa przyjęła dziś Liz Truss na zamku Balmoral. Jej Wysokość poprosiła ją o utworzenie nowej administracji. Pani Truss przyjęła ofertę Jej Wysokości i została mianowana premierem i pierwszym lordem skarbu" - przekazał dwór królewskim, publikując także kilka zdjęć z tego momentu.

47-letnia Truss stała się tym samym 15. szefem brytyjskiego rządu w czasie 70-letniego panowania Elżbiety II i trzecią kobietą w tej roli. Jej poprzedniczki - Margaret Thatcher i Theresa May - również wywodziły się z Partii Konserwatywnej.

Truss, która przez ostatni rok była szefową dyplomacji w gabinecie Johnsona, została w poniedziałek ogłoszona zwyciężczynią wyborów lidera Partii Konserwatywnej. Prosto po audiencji nowa premier udała się w podróż powrotną do Londynu i jeszcze we wtorek po południu wygłosi inauguracyjne przemówienie przed swoją nową rezydencją na Downing Street - lub jeśli pogoda to uniemożliwi, co bardzo prawdopodobne - wewnątrz budynku.

Wieczorem natomiast należy się spodziewać ogłoszenia przez Liz Truss wszystkich lub większości nominacji na stanowiska ministerialne i według spekulacji pojawiających się w brytyjskich mediach, skład jej rządu będzie się bardzo różnił od gabinetu Johnsona.

Boris Johnson zapowiedział złożenie dymisji 7 lipca, zmuszony do tego falą rezygnacji posłów z różnych stanowisk ministerialnych, którzy w ten sposób wyrazili swoje wotum nieufności wobec niego w związku z licznymi piętrzącymi się w ostatnich miesiącach aferami. Urząd szefa rządu oraz funkcję lidera Partii Konserwatywnej pełnił od lipca 2019 r.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj