Lider CDU oskarżył Ukraińców o "turystykę socjalną"; przeprosił i mówi o pojedynczych przypadkach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 września 2022, 13:42
Friedrich Merz
<p>Friedrich Merz</p>/Shutterstock
Lider chadeckiej partii CDU Friedrich Merz w wywiadzie dla telewizji "Bild" w poniedziałek wieczorem poskarżył się na "turystykę socjalną" ukraińskich uchodźców do Niemiec. Po krytyce, z jaką spotkała się jego wypowiedź Merz we wtorek rano przeprosił za swoje słowa.

W odniesieniu do Ukraińców Merz stwierdził: "Obecnie mamy do czynienia z turystyką socjalną tych uchodźców: do Niemiec, z powrotem na Ukrainę, do Niemiec, z powrotem na Ukrainę". Jego zdaniem "mamy problem, który narasta. Wiosną zwracaliśmy uwagę, że może się pojawić". Zdaniem szefa CDU tłem tego zjawiska jest fakt, że początkowo ukraińscy uchodźcy mieli prawo do świadczeń na podstawie ustawy o świadczeniach dla osób ubiegających się o azyl - od czerwca otrzymują świadczenia podstawowe, czyli takie same jak osoby pobierające zasiłek Hartz IV.

Słowa Merza spotkały się z krytyką m.in. minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser, liderki partii Zielonych Ricardy Lang i minister sprawiedliwości Marco Buschmanna.

W komentarzu do wypowiedzi Merza dziennikarz "Bilda" Paul Ronzheimer napisał: "Jak on może! Wojna Rosji z Ukrainą wciąż się nasila, Putin zarządza częściową mobilizację, chce nielegalnie anektować terytoria, grozi użyciem broni jądrowej. A co robi lider opozycji Friedrich Merz, który chce zostać kanclerzem? Merz mówi o +turystyce socjalnej+ wśród ukraińskich uchodźców, którzy dojeżdżają między Niemcami a Ukrainą, aby pobierać świadczenia Hartz IV".

Lider opozycji powinien przeprosić za użycie określenia "turystyka socjalna" w odniesieniu do ukraińskich uchodźców - albo nigdy więcej nie mówić o "solidarności" z Ukrainą - podkreślił Ronzheimer.

Sam Friedrich Merz we wtorek rano rzeczywiście zdecydował się przeprosić. "Pojawiło się wiele krytycznych uwag na temat moich wczorajszych komentarzy dotyczących uchodźców z Ukrainy. Ubolewam nad użyciem słowa +turystyka socjalna+. To był nietrafny opis problemu, który można zaobserwować w pojedynczych przypadkach" - napisał na Twitterze Merz.

Podkreślił, że daleko mu do krytykowania uchodźców z Ukrainy, którzy stoją w obliczu ciężkiego losu. Jeśli dobór słów został odebrany jako krzywdzący, to szczerze przeprasza.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj