Rosyjskie naloty w Syrii. AFP: Są ofiary śmiertelne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 grudnia 2023, 09:42
Syria
Syria/ShutterStock
Pięciu członków tej samej rodziny, wszyscy cywile, w tym troje dzieci, zginęło w rosyjskich atakach na ostatnią główną twierdzę rebeliantów w północno-zachodniej Syrii – przekazali AFP we wtorek ratownicy i Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (OSDH).

„25 grudnia o godzinie 22:00 (19:00 GMT) rosyjskie myśliwce zaatakowały domy zamieszkane przez cywilów” na obrzeżach miasta Armanaz w prowincji Idlib, powiedział AFP Abdel Halim Shehab, ratownik Białych Hełmów, ochotniczej organizacji obrony cywilnej Syrii.

Ratownicy wydobyli spod gruzów „sześciu członków tej samej rodziny: ojca, matkę i trójkę ich dzieci”, a czwarte ranne dziecko przeżyło – dodał.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (OSDH) z siedzibą w Wielkiej Brytanii i posiadające rozległą sieć źródeł w Syrii potwierdziło informacje Białych Hełmów.

Rosja, główny zwolennik reżimu prezydenta Bashara al-Assada, interweniuje militarnie w Syrii od 2015 roku i regularnie przeprowadza ataki przeciwko rebeliantom kontrolującym region Idlib.

Konflikt w Syrii, wywołany w 2011 r. przez stłumienie demonstracji prodemokratycznych, pochłonął ponad pół miliona ofiar i podzielił kraj, mimo że reżim odzyskał kontrolę nad dużą częścią terytorium przy wsparciu Rosji i irańskich sojuszników. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: RosjaSyria
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj