Burmistrzyni Amsterdamu proponuje legalizację kokainy. "Mniej szkodliwa niż alkohol"?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 stycznia 2024, 16:29
[aktualizacja 25 stycznia 2024, 16:31]
Burmistrzyni stolicy Holandii Femke Halsema zaproponowała legalizację sprzedaży i zażywania kokainy, wynika z wywiadu opublikowanego w czwartek przez dziennik „Financieele Dagblad”. Kokaina jest mniej szkodliwa niż alkohol, przekonuje samorządowa polityczka.

„Walka z narkotykami przynosi efekt odwrotny od zamierzonego” – powiedziała była liderka Zielonych (GroenLinks), która od 2018 roku rządzi stolicą kraju. Jej zdaniem walka z handlem kokainą oraz innymi narkotykami przyniosła „cholernie niewiele”.

„Około 80 procent naszej policji zajmuje się przestępczością narkotykową. W Holandii i Belgii ceny uliczne +koksu+ od lat są dokładnie takie same. Można więc stwierdzić, że potężny wysiłek służb nie ma wpływu na rynek” – powiedziała „FD” Halsema.

„Oddaliśmy cały rynek pozbawionym skrupułów przestępcom. Zarabiają na tym miliardy. W międzyczasie wojna z narkotykami niszczy całe kraje, powodując straszliwą liczbę ofiar” – uważa burmistrzyni Amsterdamu.

Halsema proponuje więc regulację rynku kokainy, aby „podważyć model dochodów pozbawionych skrupułów przestępców”. Jej zdaniem represje nie działają i zarówno sprzedaż, jak i używanie białego proszku powinny być legalne. To samo miałoby dotyczyć innych narkotyków. Halsema przekonuje, że zażywanie narkotyków jest powszechne, a ich szkodliwość przesadzona. „Kokaina jest dla ciebie mniej szkodliwa niż alkohol” – twierdzi burmistrzyni.

Stanowisko gospodarz stolicy nie znajduje poparcia u samorządowców innych dużych miast dotkniętych działalnością mafii narkotykowych. Przeciwko legalizacji kokainy wypowiedzieli się m.in. burmistrz Rotterdamu Ahmed Aboutaleb, a także burmistrz Antwerpii w północnej Belgii Bart de Wever. Przez porty obu miast każdego roku do Europy docierają dziesiątki ton kokainy z Ameryki Południowej.

Halsema od pewnego czasu zwraca uwagę na problemy związane z handlem i zażywaniem narkotyków. Na początku tego miesiąca przestrzegała ona na łamach brytyjskiego dziennika „The Guardian”, że Holandii grozi przekształcenie się w państwo narkotykowe. „Niezależnie od tego, czy chodzi o przestępczość uliczną, zabójstwa czy pranie pieniędzy, każdego dnia widzę, jak moje miasto staje się coraz bardziej dotknięte handlem narkotykami” – powiedziała Halsema.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj