Wielka Brytania uzna państwo palestyńskie?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 stycznia 2024, 14:57
David Cameron
David Cameron/ShutterStock
Wielka Brytania mogłaby formalnie uznać państwo palestyńskie nawet jeszcze przed zakończeniem procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie – zasugerował minister spraw zagranicznych David Cameron przed rozpoczęciem we wtorek kolejnej podróży do tego regionu.

Wielka Brytania popiera rozwiązanie oparte na współistnieniu dwóch państw, izraelskiego i palestyńskiego, ale podobnie jak zdecydowana większość krajów Europy Zachodniej nie uznaje proklamowanej niepodległości Palestyny.

Wielka Brytania mogłaby formalnie uznać państwo palestyńskie podczas samych negocjacji

Cameron podczas spotkania w parlamencie z Conservative Middle East Council, organizacją mającą na celu pomoc członkom obu izb wywodzącym się z Partii Konserwatywnej w lepszym rozumieniu regionu Bliskiego Wschodu, powiedział, że Palestyńczykom trzeba pokazać "nieodwracalny postęp" w kierunku rozwiązania dwupaństwowego.

Wskazał, że Wielka Brytania mogłaby formalnie uznać państwo palestyńskie nie w ramach ostatecznego porozumienia pokojowego, ale wcześniej, podczas samych negocjacji. Zaznaczył, że jednocześnie musiałyby szybko powstać szybko nowe władze palestyńskie z "technokratycznymi i dobrymi przywódcami" zdolnymi do rządzenia Strefą Gazy.

"Wraz z tym prawie najważniejszą rzeczą ze wszystkich jest zapewnienie narodowi palestyńskiemu horyzontu politycznego, aby mógł zobaczyć, że nastąpi nieodwracalny postęp w kierunku rozwiązania dwupaństwowego i, co najważniejsze, ustanowienia państwa palestyńskiego" - mówił szef brytyjskiej dyplomacji.

"Spoczywa na nas odpowiedzialność, ponieważ powinniśmy zacząć określać, jak miałoby wyglądać państwo palestyńskie, co by się na nie składało, jak miałoby funkcjonować. (...) W miarę jak to się będzie działo, my i sojusznicy przyjrzymy się kwestii uznania państwa palestyńskiego, w tym w Organizacji Narodów Zjednoczonych. To może być jedna z rzeczy, które pomogą uczynić ten proces nieodwracalnym" - wyjaśnił Cameron.

Cameron ocenił też, że ostatnie 30 lat było dla Izraela historią porażki, ponieważ nie udało mu się zapewnić bezpieczeństwa swoim obywatelom i tylko uznanie przez Izrael tej porażki może zapewnić pokój i postęp.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj