Sąd w Wiedniu uznał za udowodnione, że 37-letni Kurz miał większy wpływ na powołanie rady nadzorczej państwowego holdingu OeBAG, niż przyznał przed komisją śledczą badającą tzw. aferę z Ibizy, czyli możliwe rosyjskie wpływy na austriacką politykę.

Obrona Kurza odrzuciła wszystkie oskarżenia i wezwała w mowie końcowej do uniewinnienia byłego kanclerza. Sam Kurz uznał swój proces za motywowany politycznie.