Wkraczamy w epokę zmiany granic? "El Pais": Polityczna mapa Europy „może zacząć się chwiać”

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 stycznia 2025, 07:44
Europa
Wkraczamy w epokę zmiany granic? "El Pais": Polityczna mapa Europy „może zacząć się chwiać”/ShutterStock
Rewizjonistyczna "puszka Pandory" została otwarta - stwierdza hiszpański "El Pais". Stało się to za sprawą Władimira Putina, który najpierw zajął Krym, a potem wschodnie tereny należące do Ukrainy. Swoje zrobiły też deklaracje Donalda Trumpa ws. Kanady, Grenlandii i Kanału Panamskiego - czytamy. Inne, mniej potężne kraje, mogą być zachęcone do brania przykładu z Rosji i USA. Ekspansjonizm prezydentów Rosji i USA, Władimira Putina i Donalda Trumpa, może zachęcić inne, mniejsze kraje do domagania się rewizji granic kosztem Ukrainy – skomentował we wtorek hiszpański dziennik „El Pais”.

Putin i Trump dają przykład

Według gazety rewizjonistyczna „puszka Pandory” została otwarta przez Putina wraz z nielegalnym anektowaniem Krymu w 2014 roku, natomiast ostatnie deklaracje Trumpa w sprawie Kanady, Grenlandii czy Kanału Panamskiego „nadają rosyjskiemu ekspansjonizmowi nowy status”.

„Niebezpieczeństwo leży dziś nie tylko w Putinie i Trumpie, ale w przykładzie, jaki ich działania dają innym, mniej potężnym państwom ze sporami terytorialnymi” – ocenił „El Pais”.

Rosja podsyca rewizjonistyczne nastroje

Hiszpański dziennik przypomina, że rosyjscy propagandziści starają się podsycać u zachodnich sąsiadów Ukrainy, w tym Polski, rewizjonistyczne nastroje. „Warszawa zaprzecza wszelkim roszczeniom i odrzuca rosyjską grę” – zauważa gazeta.

Bułgaria i Węgry

„El Pais” przytacza również przykłady Bułgarii czy Węgier, w których siły nacjonalistyczne, choć póki co niezbyt silne, chciałyby korekty granic kosztem Ukrainy. Na przykład węgierska skrajna prawica chętnie widziałaby zajęcie ukraińskiego Zakarpacia, gdzie żyje około 100-tysięczna mniejszością węgierska – przypomina dziennik.

Jak ocenia „El Pais”, aneksja Krymu pokazała kruchość umów o uznaniu granic, a w przypadku zwycięstwa w poszczególnych krajach sił nacjonalistycznych, zachęconych działaniami Putina i Trumpa, polityczna mapa Europy „może zacząć się chwiać”. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj