Szach-mat dla szachów! Czy zakażą ich z powodów religijnych?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 maja 2025, 06:01
Szachy
Szachy/ShutterStock
W Afganistanie szachownice właśnie opustoszały – władze zawiesiły działalność narodowej federacji szachowej, powołując się na względy religijne. Choć zakaz nie jest jeszcze całkowity, dla wielu pasjonatów tej królewskiej gry w kraju Talibów to spory kłopot.

Szachy jako „potencjalny hazard”?

Ministerstwo do spraw szerzenia cnoty i zapobiegania występkom ogłosiło, że gra w szachy może być sprzeczna z zasadami islamu. Według urzędników, szachy mogą być postrzegane jako forma hazardu, co w świetle prawa szariatu jest niedopuszczalne. W związku z tym władze zawiesiły działalność całej federacji – na razie na czas nieokreślony.

Flagi Afganistanu i Talibów

Federacja szachowa zawieszona – co dalej?

Zawieszenie nie oznacza jeszcze całkowitego zakazu. Jak poinformował przedstawiciel sportowych władz Afganistanu, Atal Mashwani, decyzja ma charakter tymczasowy. Szachy będą poddane dokładnej ocenie religijnej i administracyjnej, zanim zapadnie ostateczny werdykt. W praktyce jednak oznacza to wstrzymanie oficjalnych turniejów, treningów i działalności związkowej.

Nie pierwszy taki przypadek

To nie pierwszy raz, gdy talibowie sięgają po radykalne decyzje w sporcie. Wcześniej całkowicie zakazano m.in. walk MMA, które uznano za zbyt brutalne i sprzeczne z wartościami islamskimi. Tym razem jednak reakcje są bardziej powściągliwe – wielu komentatorów sugeruje, że chodzi raczej o próbę ideologicznej kontroli niż rzeczywisty konflikt z religią.

Co mówią szachiści?

Australijski szachista i dziennikarz Ian Rogers, powołując się na źródła w afgańskiej federacji, zaznacza, że nie chodzi o definitywny koniec szachów w Afganistanie. Zawieszenie ma być środkiem ostrożności do czasu wyjaśnienia zgodności gry z religijnymi zasadami. Niemniej jednak dla wielu miłośników szachów w tym kraju to kolejny cios w wolność sportu i kultury.

Czy szachy wrócą na afgańskie stoły?

Na razie przyszłość szachów w Afganistanie stoi pod znakiem zapytania. Panuje niepewność co do tego, czy federacja kiedykolwiek wznowi działalność, a zawodnicy będą mogli wrócić do rozgrywek. Królewska gra znalazła się w centrum religijnego sporu – i nie wiadomo, czy wyjdzie z niego obronną ręką.

Źródło: The Khamma Press

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj