Polityczny zwrot we Francji. Lewica uratowała skórę Macronowi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lipca 2024, 09:14
Zaskakujący finał tygodnia przy urnach. Zjednoczenie Narodowe dopiero na trzecim miejscu.

Wbrew wszelkim sondażom i prognozom przedwyborczym lewicowy Nowy Front Ludowy pokonał francuską skrajną prawicę w II turze wyborów parlamentarnych, odsuwając widmo kohabitacji Emmanuela Macrona z obozem Marine Le Pen. Nie oznacza to jednak końca problemów dla Pałacu Elizejskiego, którego dalsze decyzje będą w dużej mierze zależne od środowiska skupionego wokół Jeana-Luca Mélenchona. A ten stawia warunki i zapewnia, że nie utworzy koalicji z obozem prezydenckim, choć do samodzielnej większości zabraknie mu kilkudziesięciu mandatów. We Francji szykuje się więc kłopotliwa, choć prawdopodobnie łatwiejsza dla Macrona współpraca między obozem centrowym i lewicowym. Obecny premier Gabriel Attal zapowiedział, że dziś składa dymisję.

Francja to drugi w ostatnich dniach europejski kraj, w którym następuje głęboka polityczna zmiana.

W Wielkiej Brytanii po 14 latach władzę utraciła Partia Konserwatywna, a nowym liderem państwa został przewodniczący Partii Pracy Keir Starmer.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj