Merz: Konflikt w Ukrainie zakończy się dopiero, gdy wyczerpią się siły jednej ze stron. Celem Europy jest, aby była to Rosja

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 lutego 2026, 13:42
Friedrich Merz
Merz: Konflikt w Ukrainie zakończy się dopiero, gdy wyczerpią się siły jednej ze stron. Celem Europy jest, aby była to Rosja/Shutterstock
Kanclerz Niemiec, Friedrich Merz, ostrzega: wojna Rosji z Ukrainą nie skończy się, dopóki jedna ze stron nie wyczerpie swoich zasobów militarnych lub gospodarczych. Europa stawia sobie jasny cel – sprawić, by Rosja nie była w stanie ani prowadzić, ani finansować konfliktu, który wstrząsa całym kontynentem.

Gorzka prawda. Argumenty nie przekonają Putina

W rozmowie z siecią redakcji berlińskich (NBR) i dziennikiem „Rheinpfalz” szef niemieckiego rządu podkreślił, że „rozsądek i argumenty humanitarne nie przekonają (przywódcy Rosji Władimira) Putina”. „To gorzka prawda” – dodał.

"Rosyjska klika władzy nie jest w stanie funkcjonować bez wojny"

Zdaniem Merza wojna w Ukrainie zakończy się dopiero wtedy, gdy jedna ze stron będzie wyczerpana – militarnie lub gospodarczo. Jak ocenił, „rosyjska klika władzy w dającej się przewidzieć przyszłości nie jest w stanie funkcjonować bez wojny”. „Musi podtrzymywać machinę wojenną, bo nie ma planu, co zrobić z setkami tysięcy, często ciężko straumatyzowanych żołnierzy wracających z frontu” - powiedział.

Rosja, państwo w stanie najgłębszego barbarzyństwa

Odnosząc się do sytuacji w Rosji, kanclerz stwierdził, że „w tej chwili mamy do czynienia z państwem w stanie najgłębszego barbarzyństwa”. Jego zdaniem w przewidywalnej przyszłości się to nie zmieni i „trzeba się z tym pogodzić”.

Merz zaznaczył, że celem działań państw europejskich jest doprowadzenie do sytuacji, w której Rosja nie będzie w stanie dalej prowadzić wojny militarnie ani finansować jej gospodarczo.

Negocjacje pokojowe bez wyraźnych postępów

Od prawie czterech lat Ukraina broni się przed rosyjską agresją. W ostatnich dniach przedstawiciele obu stron oraz USA prowadzili w Genewie rozmowy na temat zakończenia wojny. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił, że negocjacje w sprawie porozumienia pokojowego są bliżej rozstrzygnięć w sferze wojskowej niż politycznej. Zapowiedział też, że kolejna runda rozmów ma się odbyć również w Szwajcarii.

Z Monachium Iwona Weidmann

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj