- Polska nie powinna zmiejszać rezerw złota
- "Dosyć optymalna" wielkość rezerw
- Ryzyko inflacji
- Cena złota
- Obniżki stóp procentowych
Polska nie powinna zmiejszać rezerw złota
Członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki powiedział w środę w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że bank centralny ma dużo złota, ale to nie znaczy, że za dużo.
- Sytuacja jest bardzo niepewna i myślę, że dobrze, iż mamy to złoto i raczej nie powinniśmy go zmniejszać, jeżeli już to zwiększać - dodał.
"Dosyć optymalna" wielkość rezerw
Kotecki ocenił, że Polska ma obecnie „dosyć optymalną” wielkość rezerw. - Dzisiaj tych rezerw trzeba pilnować i dmuchać i chuchać, żeby one nie były rzeczywiście potrzebne, bo jest sytuacja niepewna, a ich nie mamy za dużo - podkreślił członek RPP.
Jego zdaniem, wariant przeksięgowania rezerw NBP jest kontrowersyjny. - W ustawie o NBP, w art 67, jest napisane, że nasze zasady księgowe, rachunkowe w banku centralnym muszą być zgodne z zasadami europejskiego systemu banków centralnych, bo w tym systemie już jesteśmy. Mam duże wątpliwości, czy (...) byłoby to zgodne z zasadami europejskimi - podkreślił.
Ryzyko inflacji
Koteckiemu zadano też pytanie: „Przychodzi do pana prezes NBP i mówi - ma dla pana 185 mld zł, powiedziałby pan biorę?”. - Pewnie bym sprawdził, bo jednak wiem, ja wiem, że w zeszłym roku było prawdopodobnie ponad 30 mld zł straty. Kończy się w tej chwili badanie biegłego rewidenta - zaznaczył. - 185 mld zł zysku jest zaskakującą informacją, super dobrą - jeżeli byłaby możliwa z punktu widzenia ministra finansów - ocenił.
Jego zdaniem, musimy sobie zadać pytanie, co to znaczy dla inflacji. - Być może w takim wariancie kreatywnej księgowości, mamy po prostu drukowanie pieniędzy. To jest, nie wiem, 60, 80, 180, 200 mld zł dodatkowego pieniądza na rynku. To musi oznaczać dodatkową inflację, wygenerowaną przez bank centralny, który ma pilnować tej inflacji - zauważył Kotecki.
Cena złota
Przypomniał, że w ostatnich latach cena złota rośnie, co wynika z popytu na złoto. Popyt jest kreowany przez banki centralne. - Banki centralne dzisiaj nie sprzedają złota tylko je kupują, bo czasy są niepewne. Wiemy co dzieje się na Bliskim Wschodzie. To nie jest moment, żeby się pozbywać rezerw, najgorszy (moment) z możliwych - ocenił członek RPP.
Obniżki stóp procentowych
Odniósł się też do pytania o to czy to koniec obniżek stóp procentowych w związku z rosnącymi cenami paliw, wywołanymi konfliktem na Bliskim Wschodzie.
- Obawiam się, że to już koniec. Te scenariusze, które na początku roku (...) rysowaliśmy, że właściwie mamy bardzo komfortową sytuację w zakresie polityki pieniężnej, kiedy możemy sobie spokojnie obniżać dalej stopy procentowe i zrobiliśmy (...) to w marcu. Chyba po tym, co się dzieje w ostatnich dniach, wygląda na to, że była to na jakiś czas ostatnia obniżka, być może ostatnia w tym roku - powiedział Kotecki. Jego zdaniem, w scenariuszu bazowym jednak „jakiś wpływ tego konfliktu w cenach zobaczymy, we wskaźniku CPI”.
- Na stacjach benzynowych już to widzimy. To się za chwilę przeniesie na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych - mówił Kotecki.
Tarcze antyinflacyjne to koszt dla budżetu
Zaznaczył, że wdrożenie tarcz antyinflacyjnych w związku z sytuacją np. na rynku paliw, związaną z konfliktem na Bliskim Wschodzie, byłoby kosztem dla budżetu.
Program "polski SAFE 0 proc." oraz europejski SAFE
We wtorek po południu w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego, prezesa NBP Adama Glapińskiego i szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego z premierem Donaldem Tuskiem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, a także ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim w sprawie propozycji „polskiego SAFE 0 proc.”. Propozycja ta - według prezydenta i szefa NBP - ma być alternatywą dla unijnego programu SAFE.
Polska ma być największym beneficjentem unijnego programu SAFE - polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro (prawie 200 mld zł.) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni.
Prezydent ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej program SAFE do 20 marca.
We wtorek do Sejmu trafił prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, który jest określany jako „polski SAFE 0 proc.”.
Decyzja RPP ws. stóp procentowych
Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu 4 marca br. obniżyła stopy procentowe o 0,25 pkt proc. Główna stopa procentowa, stopa referencyjna, spadła z 4 proc. do 3,75 proc. NBP podał także, że pozostałe stopy procentowe również zostały obniżone o 0,25 pkt proc. Stopa lombardowa została obniżona do 4,25 proc. w skali rocznej, stopa depozytowa do 3,25 proc., stopa redyskontowa weksli – do 3,8 proc., a stopa dyskontowa weksli – do 3,85 proc.