Szef MSZ Chin wyraził poparcie dla „strategicznych celów” i „mocarstwowej pozycji” Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 października 2022, 18:30
Chiny
<p>Szef MSZ Chin wyraził poparcie dla „strategicznych celów” i „mocarstwowej pozycji” Rosji</p>/Shutterstock
Szef chińskiego MSZ Wang Yi w rozmowie telefonicznej ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem wyraził w czwartek poparcie dla osiągania przez Rosję jej „strategicznych celów rozwojowych” i „umacniania mocarstwowej pozycji” – wynika z komunikatu chińskiego resortu.

Wang podkreślił, że prezydent Rosji Władimir Putin niezwłocznie pogratulował przywódcy Chin Xi Jinpingowi po zakończonym niedawno XX zjeździe Komunistycznej Partii Chin (KPCh). Według chińskiego ministra „odzwierciedla to wysoki poziom wzajemnego zaufania i wsparcia” pomiędzy Chinami a Rosją.

„Strona chińska również będzie stabilnie popierała Rosję pod przywództwem prezydenta Putina w jednoczeniu Rosjan i prowadzeniu ich poprzez trudności, eliminowaniu zakłóceń, osiąganiu strategicznych celów rozwojowych i dodatkowym umacnianiu mocarstwowej pozycji Rosji na arenie międzynarodowej” – opisano stanowisko Wanga w komunikacie.

Chiński minister ocenił, że Chiny i Rosja mają prawo dążyć do osiągnięcia własnych celów rozwojowych, a „żadne próby zablokowania postępu Chin i Rosji nie będą skuteczne”. Wyraził skłonność do podniesienia chińsko-rosyjskich relacji we wszystkich dziedzinach na wyższy poziom. Ma to przynieść korzyści obu narodom i „zapewnić więcej stabilności w burzliwym świecie” - dodał.

Ławrow również pogratulował Xi ponownego wyboru na stanowisko sekretarza generalnego KPCh i wyraził skłonność do pogłębienia współpracy. Ministrowie wymienili również opinie na temat „Ukrainy oraz spraw międzynarodowych i regionalnych (stanowiących przedmiot) zainteresowania obu stron” – napisano w komunikacie.

Pekin nie potępił rosyjskiej inwazji na Ukrainę, sprzeciwiał się sankcjom nakładanym na Moskwę i wyrażał poparcie dla roszczeń Kremla wobec NATO.

Podczas XX zjazdu KPCh Xi Jinping zerwał z tradycją i pozostał u władzy co najmniej na kolejną pięcioletnią kadencję, a Wang awansował do wpływowego Biura Politycznego Komitetu Centralnego i prawdopodobnie zostanie naczelnym dyplomatą partii.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj