Reuters: Izrael ostrzelał stanowisko obserwacyjne armii libańskiej na południu kraju

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
13 października 2023, 18:14
Liban Izrael
Izrael ostrzelał punkt obserwacyjny libańskiej armii/Shutterstock
Izraelska artyleria ostrzelała w piątek południe Libanu, trafione zostało stanowisko obserwacyjne libańskiej armii; była to reakcja armii Izraela na próbę przedarcia się grup uzbrojonych Palestyńczyków przez granicę, w pobliżu libańskich miejscowości Alma asz-Szab i Dhayra. Wkrótce potem syreny ostrzegły przed rakietami z Libanu.

Ostrzeżenie przed nadlatującymi pociskami rakietowymi dotyczy położonego na północy Izraela kibucu Mizgaw Am. Wkrótce po jego wydaniu libański Hezbollah poinformował w komunikacie, że ostrzelał z lekkiej broni stanowiska izraelskiej armii w pobliżu granicy, w odpowiedzi na "agresję Izraela", czyli wcześniejszy ostrzał artyleryjski - podał portal Times of Israel.

Liban zbombardowany

Agencja AFP poinformowała, powołując się na źródła w libańskich siłach bezpieczeństwa, że wojsko izraelskie zbombardowało wiele przygranicznych miejscowości w Libanie, a podczas tego ostrzały ranni zostali dziennikarze.

Według komunikatu izraelskiej armii grupy Palestyńczyków próbowały przedostać się przez granicę, a nieznaczna część ogrodzenia granicznego w pobliżu Alma asz-Szab została zniszczona przez pocisk rakietowy - przekazał dziennik "Jerusalem Post".

Izrael ostrzegł cywilów

Siły Obronne Izraela (IDF) wydały nieco wcześniej ostrzeżenie dla miejscowości Hanita w zachodniej Galilei, położonej 500 metrów od granicy z Libanem, w pobliżu Alma asz-Szab - przekazał "JP". Mieszkańcom Hanity nakazano pozostać w domach oraz zamknąć drzwi i okna ze względu na "zbrojną infiltrację" palestyńskich bojowników.

Libańskie media poinformowały, że izraelska artyleria trafiła w Alma asz-Szab oraz miejscowość Dhayra; w obu tych miejscach dochodziło w minionym tygodniu do najpoważniejszych starć od czasów wojny, jaką Izrael toczył z libańskim Hezbollahem w 2006 roku - relacjonuje Reuters.

Hezbollah odpowiedział ogniem

"JP" napisał, powołując się na libańskie media, że na granicy trwa wymiana ognia między IDF i bojownikami Hezbollahu.

Wcześniej w piątek w Libanie zastępca przywódcy Hezbollahu, Naim Kassem, powiedział na wiecu solidarności z Palestyńczykami, że jego ugrupowanie jest "w pełni gotowe" przyłączyć się do ich walki. Wiece poparcia dla Palestyńczyków odbyły się też w innych miastach, w których Hezbollah ma silne poparcie.

Żelazna Kopuła i ostrzał z terytorium Libanu

We wtorek w stronę Izraela wystrzelono z Libanu 15 pocisków rakietowych; system Żelazna Kopuła przechwycił cztery z nich, a pozostałe spadły na niezamieszkane tereny i nie spowodowały strat. W odwecie za te ataki czołgi IDF ostrzelały dwie pozycje obserwacyjne Hezbollahu - poinformował wówczas jeden z rzeczników izraelskiej armii.

Jak komentuje AFP, starcia IDF z Hezbollahem po wybuchu konfliktu z Hamasem powtarzają się, ale jak dotąd - na niewielką skalę.

Szef Pentagonu Lloyd Austin, który w piątek składa wizytę w Izraelu, w tylko nieznacznie zawoalowany sposób zwrócił się do Hezbollahu z ostrzeżeniem przed zaangażowaniem w wojnę państwa żydowskiego z Hamasem: "Mamy krótki komunikat dla wszystkich, którzy chcą wykorzystać to okrucieństwo (atak Hamasu). Nie róbcie tego". 

fit/ mal/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj