Netanjahu porozumiał się z katarskimi szejkami. Izrael nie zaatakuje liderów Hamasu w Katarze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 listopada 2023, 09:38
Benjamin Netanjahu
Benjamin Netanjahu/Shutterstock
Premier Izraela Benjamin Netanjahu obiecał władcy Kataru, że Mossad nie zaatakuje liderów Hamasu mieszkających w stolicy emiratu, Dosze - przekazał w niedzielę portal Jerusalem Post. Taki miał być warunek udziału Kataru w negocjacjach z terrorystyczną organizacją Hamas.

Część liderów terrorystycznej palestyńskiej organizacji od dawna mieszka w stolicy bajecznie bogatego emiratu w Zatoce Perskiej. Rezyduje tam m.in. główny przywódca Hamasu i szef Biura Politycznego organizacji Ismail Hanija.

W ubiegłym tygodniu premier Izraela poinformował opinię publiczną, że nakazał, by mieszkający za granicą liderzy Hamasu stali się dla Mossadu celem. Zapewnił przy tym, że w umowie o uwolnieniu porwanych izraelskich cywilów nie znalazła się żadna klauzula chroniąca przywódców organizacji.

Minister obrony Izraela Joav Galant oświadczył, że szefostwo Hamasu "jest już martwe".

W lutym 2004 roku agenci rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU zamordowali w Katarze Zelimchana Jandarbijewa, byłego prezydenta Czeczeni z okresu, gdy ta walczyła z Rosją o niepodległość. 

os/ mal/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj