Korea Płn. może zbudować kilkadziesiąt sztuk broni jądrowej. Próba atomowa po wyborach w USA?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 września 2024, 13:29
Kim Dzong Un we Władywostoku. Zdęcie archiwalne z 2019 roku
Kim Dzong Un we Władywostoku. Zdęcie archiwalne z 2019 roku/Shutterstock
Korea Płn. posiada ok. 70 kg plutonu i znaczną ilość wysoko wzbogaconego uranu, co wystarcza do zbudowania co najmniej "dwucyfrowej liczby" sztuk broni jądrowej, oraz może przeprowadzić próbę atomową po wyborach prezydenckich w USA - przekazali w czwartek deputowani parlamentu Korei Południowej.

Południowokoreańscy parlamentarzyści powołali się na ustalenia narodowej agencji wywiadowczej NIS, z której raportem zapoznali się tego dnia.

NIS przedstawiła swój raport komisji parlamentarnej po raz pierwszy, odkąd na początku września Korea Płn. ujawniła zdjęcia swojego zakładu wzbogacania uranu. Dyktator Kim Dzong Un zapowiadał w tym miesiącu także "wykładnicze" zwiększenie zapasów broni jądrowej.

Jak dużo broni jądrowej może wyprodukować Pjongjang

W odpowiedzi na pytanie o zdolność Korei Północnej do produkcji paliw jądrowych agencja oceniła, że prawdopodobnie posiada ona ok. 70 kg plutonu i nieokreśloną, znaczną ilość uranu do celów militarnych, co wystarczyłoby do zbudowania "co najmniej dwucyfrowej liczby" broni - przekazał Lee Seong-kweun, jeden z deputowanych biorących udział w spotkaniu za zamkniętymi drzwiami.

Ujawnienie zakładu "zewnętrznie można interpretować jako posunięcie (Pjongjangu) świadomie wymierzone w USA przed wyborami prezydenckimi, podczas gdy wewnętrznie wydaje się to próbą zwiększenia zaufania wśród ludności w obliczu wyjątkowo tragicznej sytuacji gospodarczej" - powiedział Lee.

Inny poseł, Park Sun-won, przekazał, że według NIS obiekt ten prawdopodobnie znajduje się na terenie ośrodka badawczego w Kangson w pobliżu Pjongjangu, choć w tej sprawie "trudno o jednoznaczną odpowiedź".

Kiedy próba atomowa Korei Płn.?

Część analityków spekuluje, że Korea Północna może próbować zwiększyć presję na Waszyngton, przeprowadzając próbę nuklearną przed wyborami prezydenckimi w USA zaplanowanymi na 5 listopada.

Jednak w ocenie NIS reżim może poczekać z próbą nuklearną i przeprowadzić ją dopiero po wyborach, ponieważ istnieją opcje, takie jak testowe wystrzelenie pocisku międzykontynentalnego lub wystrzelenie wojskowego satelity zwiadowczego.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj