Wysłannik Putina odwiedził Waszyngton. Rozmawiał z ekipą Trumpa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 kwietnia 2025, 09:16
Wysłannik Putina odwiedził Waszyngton. Rozmawiał z ekipą Trumpa
Wysłannik Putina odwiedził Waszyngton. Rozmawiał z ekipą Trumpa/Shutterstock
Specjalny wysłannik Putina Cyryl Dmitriew spotkał się w środę z przedstawicielami administracji Donalda Trumpa w Waszyngtonie. Prezydent USA wywiera presję na Moskwę i Kijów, by jak najszybciej zgodziły się na zawieszenie broni.  

O spotkaniu poinformowała agencja Reuters powołując się na dwóch amerykańskich oficjeli zaznajomionych ze sprawą. Jak zaznaczono, nie jest jasne o czym dokładnie Dmitriew rozmawiał z Amerykanami.

49-letni Dmitriew to wykształcony na prestiżowym amerykańskim uniwersytecie Stanforda były bankier inwestycyjny z Goldman Sachs. Jest jednym z najbliższych współpracowników Władimira Putina. Obecnie szefuje Rosyjskiemu Funduszowi Inwestycji Bezpośrednich. Jest najwyższym rangą rosyjskim oficjelem, jaki odwiedził USA od początku inwazji na Ukrainę.  

Trump jest wkurzony brakiem postępów

W niedzielę Trump powiedział, że irytuje go brak postępów ws. zawieszenia broni w Ukrainie, a Putin go „wkurza”. Groził też wprowadzeniem nowych sankcji na nabywców rosyjskiej ropy. Zyski z jej sprzedaży stanowią ważną część wpływów do skarbca Kremla.

Jednak Dmitriew nie pojawił się w Waszyngtonie w reakcji na jego gniewne deklaracje. W ubiegłym tygodniu, według informatorów Reutersa, zaprosił go Steve’a Witkoff, specjalny wysłannik Trumpa, grający obecnie pierwsze skrzypce w kontaktach USA z Rosją. Na okres wizyty w Stanach Departament Stanu zdjął Dmitriewa tymczasowo z listy sankcyjnej.

W ostatnich tygodniach wysłannik Putina wymienił wiele pól możliwej rosyjsko-amerykańskiej współpracy: od inwestycji, przez wydobycie minerałów ziem rzadkich i energetykę, do współpracy wokół Arktyki czy podboju kosmosu.      

Rosja nie ma na liście. Wymowny gest Trumpa 

Eksperci zwracają uwagę, że Rosji nie ma na ogłoszonej przez administrację Trumpa liście krajów, na które zostaną nałożone nowe cła. Co ciekawe, znalazła się na nich Ukraina. Towary z tego kraju mają być przez Amerykanów obłożone 10-procentowym cłem.     

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj