Forsal logo

Noc eksplozji na Krymie. Ponad setka dronów uderzyła na bazy Rosjan

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 maja 2025, 10:45
[aktualizacja 2 maja 2025, 11:06]
asdads
Noc eksplozji na Krymie. Ponad setka dronów uderzyła na bazy Rosjan/Telegram
W nocy z czwartku na piątek ponad setka ukraińskich dronów-kamikadze uderzyła na rosyjskie cele wojskowe na okupowanym Krymie. Eksplozje było słychać było między innymi w Sewastopolu, Dżankoju i Saki. W sieci krąży mnóstwo nagrań, na których widać łuny pożarów i słychać wybuchy.

Ostatniej nocy nad Krymem pojawiły się całe roje ukraińskich dronów-kamikadze. Spanikowani mieszkańcy zamieszczali w sieci liczne nagrania, na których było słychać silniki dronów, aktywność obrony przeciwlotniczej, a także eksplozje.

Nalot dronów na Krym. Eksplozje wokół kluczowych baz

Według informacji z rosyjskich kanałów na Telegramie, ukraińskie drony-kamikadze wzięły na celownik wszystkie ważniejsze bazy lotnicze i morskie na Krymie. Eksplozje było słychać w Sewastopolu (najważniejszej bazie morskiej Rosji na półwyspie), Belbeku (baza lotnicza), Dżankoj (lotnisko wojskowe), Hwardijśkie (baza lotnicza), Saki i Nowofedoriwce (lotnisko wojskowe) oraz w pobliżu miejscowości Kacza (lotnisko wojskowe).

Póki co nie jest jasne, ile dronów Ukrainy sięgnęło celu. Z nagrań zamieszczony na Telegramie wynika, że część z nich na pewno uderzyła skutecznie. Poza tym mieszkańcy półwyspu informowali, że w miejscowości Uhłowe, pod bazą w Kaczy na południowo zachodnim Krymie, wybuchł pożar. Z kolei gubernator Sewastopola Michaił Rozwożajew zapewniał, że tym razem "żadne obiekty w mieście lub porcie nie zostały uszkodzone".

Rosjanie utrzymują, że zestrzelono ponad setkę dronów 

Natomiast rosyjskie ministerstwo obrony podało, że w przeciągu ostatniej nocy zestrzelono nad Krymem 89 dronów-kamikadze. Kolejne 23 bezzałogowce miały zostać zneutralizowane w pobliżu półwyspu, na wodach Morza Czarnego. Są to jednak komunikaty do których, jak wiadomo, należy podchodzić sceptycznie.

Ukraińcy wcześniej atakowali radary na Krymie

Zapewne w ramach przygotowania do operacji drony ukraińskiego wywiadu wojskowego uderzyły wcześniej na rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej na Krymie. W czwartek armia Kijowa opublikowała nagranie, z którego wynika, że bezzałogowce zniszczyły między innymi radar średniego zasięgu ST-68U, trójwymiarowy radar rozpoznania lotniczego 9S15M, a także system przeciwlotniczy S-300.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMają F-35, a już budują myśliwiec VI generacji. GCAP dostał miliardy na rozwój »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj