Ukraińskie drony strącone nad Tokajem! Ukraina i Węgry na granicy wojny?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 maja 2025, 20:59
Ukraińskie drony zaatakowały kluczową rosyjską fabrykę
Ukraiński dron/shutterstock
Węgierskie siły zbrojne informują: nad Tokajem mogły zostać zestrzelone dwa ukraińskie drony. Radar wojskowy zarejestrował kilka bezzałogowych maszyn zbliżających się do granicy, z których dwie zostały zneutralizowane. Podejrzewa się, że drony nadlatywały z terytorium Ukrainy i testowały systemy obrony powietrznej rozmieszczone na słynnym Kopasz-hegy – wzgórzu, gdzie Węgry rozmieściły francuskie rakiety ziemia–powietrze.

Dyplomaci i szpiedzy – fala wydaleń w Budapeszcie i Kijowie

Wcześniej w tym miesiącu Ukraińska Służba Bezpieczeństwa (SBU) ogłosiła, że rozbiła siatkę węgierskiego wywiadu wojskowego działającą na Zakarpaciu. Zatrzymano dwoje obywateli Węgier – byłego strażnika granicznego Roberta Kovácsa oraz byłą wojskową Katerynę Jovzan – którzy mieli przekazywać Budapesztowi dane o systemach obrony powietrznej, ruchach wojsk i nastrojach mieszkańców regionu. Według ukraińskich służb, mieli nawet analizować, jak miejscowa ludność zareagowałaby na ewentualne wejście wojsk węgierskich.

W odpowiedzi na działania SBU, Węgry wyrzuciły z kraju dwóch ukraińskich dyplomatów, których nazwano szpiegami pracującymi pod przykryciem. Minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó osobiście przekazał notę ambasadorowi Ukrainy w Budapeszcie. Kijów odpowiedział tym samym: dwóch pracowników węgierskiej ambasady również zostało uznanych za persona non grata.

Orbán oskarża Ukrainę o atak na węgierską demokrację

Następnie premier Węgier Viktor Orbán stwierdził, że Ukraina próbowała wpłynąć na decyzję Węgier ws. członkostwa Kijowa w UE, wykorzystując siatkę szpiegowską i związki z opozycją. Według niego, to bezprecedensowy atak na suwerenność państwa. – „Takiego czegoś ludzkość jeszcze nie widziała” – powiedział, ostrzegając, że kolejne operacje mogą być prowadzone do czasu zakończenia konsultacji społecznych. Dodał, że Węgry nie ugną się przed presją „ani z Brukseli, ani z Kijowa”.

Drony, czołgi i wywiady – czy Europa ma nowy punkt zapalny?

13 maja węgierskie media poinformowały o przemieszczeniu kolumn pancernych – m.in. czołgów Leopard 2 i transporterów BTR-80 – do punktów granicznych z Ukrainą. Dzień później doszło do zestrzelenia dronów. To nie przypadek – to eskalacja. Ukraina używa m.in. bezzałogowców Leleka-100 i Furija do rozpoznania przygranicznych terenów, a Węgry odpowiadają militarnym pokazem siły. Eksperci ostrzegają: to już nie tylko dyplomatyczny spór, lecz poważny kryzys, który może mieć europejskie konsekwencje.

Źródło: szeretlekmagyarorszag.hu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj