Wysłali 12 milionów pocisków. Wielki sojusznik Rosji idzie na całość

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 lipca 2025, 14:29
Ukraina, wojna w Ukrainie, wybuch, ogień
Wysłali 12 milionów pocisków. Wielki sojusznik Rosji idzie na całość/ShutterStock
Od początku wojny w Ukrainie Korea Północna dostarczyła Rosji ponad 12 mln pocisków artyleryjskich kalibru 152 mm - podała w poniedziałek agencja Bloomberga, powołując się na informacje południowokoreańskiego wywiadu. Na Ukrainę trafiło również około 13 tys. żołnierzy z Korei Północnej. W najbliższych miesiącach do Rosji dotrą kolejni wojskowi Kim Dzong Una.

Według szacunków agencja wywiadu obronnego (DIA) ministerstwa obrony Korei Południowej władze w Pjongjangu wysłały dotąd do Rosji ponad 28 tys. kontenerów z amunicją i uzbrojeniem. W przekazanym oświadczeniu napisano, że "jeśli policzymy pojedyncze pociski kalibru 152 mm, liczba dostarczonych pocisków osiągnęła ponad 12 milionów".

Korea Północna pomaga Rosji w wojnie z Ukrainą. 12 milionów pocisków

"Korea Północna nadal dostarcza broń Rosji" – oceniła w niedzielę DIA w odpowiedzi na pytanie deputowanego Kang De Szika z południowokoreańskiego parlamentu, dodając, że Seul we współpracy z sojusznikami "stale ocenia skalę tego wsparcia". Od października ubiegłego roku Korea Północna wysłała również około 13 tys. żołnierzy i dostarczała broń konwencjonalną, wspierając wysiłki wojenne Moskwy.

Bloomberg przypomina, że w ocenie szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) Kyryło Budanowa Pjongjang zaspokaja do 40 proc. rosyjskiego zapotrzebowania na amunicję. W rozmowie z agencją zwrócił uwagę, że dostarczane Rosji pociski balistyczne i systemy artyleryjskie to "skuteczna broń".

Korea Północna idzie na całość. "Bezwarunkowe wsparcie" dla Kremla

W czerwcu agencja wywiadowcza w Seulu przewidywała, że Korea Północna wyśle do Rosji dodatkowe oddziały w lipcu lub sierpniu. Rosyjskie media donosiły o planach wysłania 5 tys. wojskowych pracowników budowlanych i tysiąca saperów do graniczącego z Ukrainą obwodu kurskiego, gdzie mieliby wesprzeć prace inżynieryjne.

W zamian Rosja dostarcza Korei Północnej pieniądze i technologie, pomagając złagodzić międzynarodową izolację tego kraju. Niedawna wizyta szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa w Pjongjangu miała potwierdzić wyraźne poparcie Pjongjangu dla rosyjskiej wojny w Ukrainie.

Kim Dzong Un i Siergiej Ławrow spotkali się w mieście Wonsan, które znajduje się na wschodnim wybrzeżu Korei Północnej. Według informacji podanych przez Reutera podczas wizyty odbył się dialog strategiczny dotyczący dalszej współpracy między dwoma państwami. Przywódca Korei Północnej miał zadeklarować "bezwarunkowe wsparcie" dla jakichkolwiek działań, które podejmie Rosja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj